Frederiksen o porażce z Lechią: Brakowało podstaw w naszej grze

3 dni temu

Lech Poznań w bardzo kiepskim stylu zaczął zmagania w Ekstraklasie po przerwie zimowej. W sobotę obrońcy mistrzowskiego tytułu przegrali u siebie z Lechią Gdańsk 1:3, a trener Niels Frederiksen podczas konferencji prasowej nie ukrywał rozczarowania tym rezultatem.

– To jeden z takich dni, kiedy trudno o pozytywy. Zagraliśmy poniżej oczekiwań. Brakowało podstawowych elementów w naszej grze, a wtedy nie da się myśleć o zwycięstwie. Jesteśmy rozczarowani – przyznał szkoleniowiec mistrzów Polski, cytowany przez serwis KKSLech.com.

Lech znów przegrał u siebie. Niels Frederiksen wskazał słabe punkty w grze Kolejorza

Dla poznańskiej drużyny była to już czwarta porażka w tym sezonie ligowym, w tym trzecia poniesiona przed własną publicznością. Lech przy Bułgarskiej punktuje wręcz katastrofalnie – z dziesięciu spotkań domowych, zwyciężył w zaledwie trzech.

Trener Lechii w siódmym niebie. „Jestem zachwycony wynikiem i występem”

– Kiedy przegrywasz, zawsze można dyskutować o planie na mecz. Stawialiśmy dziś na rozwiązania podobne do tych, które w poprzednim sezonie zapewniły nam mistrzostwo Polski. Zabrakło nam jakości z piłką. Ale byliśmy też za mało aktywni, dynamiczni w rozegraniu – ocenił Frederiksen. – Na początku pierwszej i drugiej połowy wyglądało to, jakbyśmy nie zdążyli wyjść na boisko. Rywal nas zaskakiwał, nie radziliśmy sobie z pressingiem. Zawiodły podstawy, tak to analizuję na szybko. Ale ta porażka nie sprawi, iż nagle uaktywnimy się na rynku transferowym. Posiadamy jakościowych piłkarzy, choć dziś zawiedli.

– Lechia miała plan na ten mecz. Grała agresywnie w pressingu, wszystko jej się udawało. Mamy jakość, by lepiej wychodzić spod takiej presji – przyznał Duńczyk.

Obecnie Lech plasuje się na ósmym miejscu w Ekstraklasie. Gdyby na Lechii nie ciążyły ujemne punkty, wyprzedzałaby już Kolejorza w ligowej tabeli.

Forma drużyny dostarczony przez Superscore

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

  • Długosz: Pucharowe marzenia stają się czymś bardziej przyziemnym [WYWIAD]
  • Z taką obroną mistrzostwa nie będzie. Lechia wypunktowała Lecha
  • Widzew dostał łomot na starcie, ale spokojnie – zaraz się rozkręci

fot. NewsPix.pl

Idź do oryginalnego materiału