
W chorwackim mieście Varaždin odbyła się gala FNC 25. Bohaterami dwóch głównych pojedynków byli tam Polacy. Obaj wyszli ze swoich walk zwycięsko.
W co-main evencie pasa wagi półśredniej bronił Kamil Kraska (14-3). Były pretendent do pasa FEN zdobył tytuł chorwackiej organizacji kilka miesięcy temu. Jego przeciwnikiem w pierwszej obronie był Brazylijczyk Igor Cavalcanti (11-2). Walka nie była łatwa o czym świadczy choćby pokiereszowana twarz zawodnika Octopusu Łódź.. W drugiej rundzie jednak Polak zdołał poddać pretendenta trójkątem rękoma.
NEVEROVATNO SRCE KAMILA KRASKE
🇵🇱 Kamil Kraska arm trianglom u drugoj rundi!
Apsolutno neverovatno šta je sve preživeo da bi na kraju ovako došao do trijumfa#FNC25
pic.twitter.com/d7tfnm6HTd
Dla Kraski było to już piąte zwycięstwo z rzędu. Polski zawodnik ma też imponujący odsetek walk zakończonych przed czasem. Spośród 14 zawodowych zwycięstw aż 12-krotnie kończył swoich przeciwników – pięciokrotnie przez nokauty i aż siedem razy przez poddania.
Bohaterem walki wieczoru gali FNC 25 był natomiast Michał Kita (23-16-1). Dla weterana polskiego MMA była to już czterdziesta zawodowa walka. Tym razem jego rywalem był reprezentant gospodarzy Martin Batur (9-5). „Masakra” był w dominującej pozycji w parterze a na dodatek w połowie w pierwszej rundy wyciągnął balachę i efektownie poddał w ten sposób Chorwata.
🇵🇱 Mihal Kita armbar prva runda!
Ugasio Varaždinsku arenu!#FNC25
pic.twitter.com/LSxxR4WBNa
Zawodnik MMAsakra Gym odniósł cenne zwycięstwo. Kilka miesięcy temu został bowiem znokautowany również w pierwszej rundzie na jednej z poprzednich gal FNC.

47 minut temu




![Cztery złote medale Polski na Mistrzostwach Europy do lat 23. Polki rządzą! [WIDEO]](https://mma.pl/media/uploads/2025/11/Cztery-zlote-medale-na-mistrzostwach-Europy-e1764437952673.webp)









