Flota Świnoujście – Elana Toruń 28.03.2026

4 tygodni temu

Za nami interesujące spotkanie w Świnoujściu, gdzie miejscowa Flota na własnym stadionie podejmowała drużynę Elany Toruń. Gospodarze mogli liczyć na wsparcie Falubazu Zielona Góra oraz gościnnie Wisły Sandomierz. Elanowcy natomiast pojawili się w sektorze gości w liczbie 140 osób, dodatkowo wspierani przez kibiców Pogoni Szczecin i delegację Widzewa Łódź.

W drugiej połowie, podczas próby prezentacji oprawy przez gospodarzy, goście ruszyli pod ich sektor, co doprowadziło do szybkiego, bezpośredniego starcia. W konsekwencji część zgodowego transparentu trafiła w ręce przyjezdnych. Więcej informacji można znaleźć w relacjach samych zainteresowanych.

Relacja Floty Świnoujście:

W dniu dzisiejszym miał być najciekawszy mecz sezonu u nas na stadionie i jak zwykle się nie zawiedliśmy. Młyn nabity pod korek, jak zawsze możemy liczyć na konkretne wsparcie ze strony naszych Braci z Falubazu Zielona Góra!!! Z nami tego dnia na sektorze obecna również gościnnie Wisła Sandomierz. Dzięki!

W sektorze gości melduję się Elana z Pogonią Szczecin. Mecz od pierwszej minuty ze wzajemnymi uprzejmościami. W drugiej połowie gdy lecimy z sektorówką, koalicja Toruńsko-Szczecińska forsuje płot i wybiega w naszą stronę. Z naszego sektora przeskakuje kilka osób płot i dochodzi do bezpośredniego starcia. Gdy my szarpiemy się z płotem w celu bezpośredniej konfrontacji, koalicja Torunsko-Szczecińska szarpie się z banerem do oprawy. Gdy już udało nam się wyłamać płot wysypujemy się wspólnymi siłami na bieżnię, ale w tym samym czasie już praktycznie dobiegają psy a Torunsko-Szczecińska koalicja zawija w swoją stronę. My w tym czasie zaliczamy konkretne gazowanie i wjazd psów na sektor.

Kolejny raz nie ma nudy, niestety kolejny raz również nie udało się zaprezentować oprawy. Fajne atrakcje, kilka osób z koalicji gości ponoć zatrzymanych, oby z fartem.

Spodziewajcie się obszernej relacji w przyszłym tygodniu!

Relacja Elany Toruń:

Na najdalszy wyjazd w okresie do Świnoujścia z Torunia wyruszyły dwa autokary. Podróż z małymi przygodami bo jeden z nich zalicza małą kolizje z osobówką, przez co wyprawa nam się nieco przedłuża i pod stadion docieramy mocno na styk.

Nasza ekipa samochodowa tego dnia obecna była od rana w Szczecinie na turnieju Pogoni (dzięki za zaproszenie!), skąd później z licznym wsparciem Portowców dojeżdża osobno bez ogona.

Nasza liczba tego dnia to ok. 140 Elanowców plus wspomniana wyżej Pogoń i delegacja Łódzkiego Widzewa (dzięki). Na płocie wieszamy 8 flag oraz transparent Pixel PDW. Doping z naszej strony bez szału.

Kibice miejscowi widać zmobilizowali się na te spotkanie bo uformowali spory młyn jak na swoje mozliwości. W drugiej połowie coś tam chcieli zaprezentować, coś tam podpalić a dzięki skutecznej interwencji ekipy wyjazdowej im się to nie udało, tracąc przy tym kilka fantów w tym część zgodowego transparentu. Klimatyczny wyjazd na +. Pozdro dla obecnych, do nastepnego!

Ultras Elana Toruń:

SÓL TEJ ZIEMI.

Sobotnia eskapada pod każdym względem zasługuje na miano „kompletnej”. Liczna załoga ze wszystkich żółto – niebieskich osiedli plus szampańska atmosfera na pokładzie autokarów. Popsucie szyków tubylcom, którzy zostali skrojeni z części szykowanej oprawy. Pokaźny rozmiar emblematu (H) na prezentowanej przez nich sektorówce zdecydowanie nie był adekwatny do ich rzeczywistego zapału do wzięcia udziału w bezpośredniej wymianie argumentów. Wyszarpany przez piłkarzy w ostatnich sekundach meczu gol na wagę remisu 2:2. Nie zabrakło choćby akcentu przygodowego w postaci solidnej kolizji naszego wehikułu z autem, które jak się to później okazało, należało do emerytowanego psa średnio znającego przepisy ruchu drogowego.

Każdy kto udał się wczoraj do Świnoujścia może się zatem czuć w absolutnie spełniony. To właśnie tego typu wyjazdy stanowią sedno naszej zajawki. Z tego miejsca kierujemy wyrazy szacunku dla całej obecnej załogi, a także ślemy pozdrowienia dla wspierających nas fanatyków łódzkiego Widzewa oraz szczecińskiej Pogoni.

AVE ELANA!

Elana Toruń osiedle Mokre:

Wraz z pierwszymi dniami wiosny przyszedł długo wyczekiwany pierwszy wyjazd obecnej rundy. Po zimowej przerwie głód wyjazdowy był olbrzymi. Na przystawkę dostajemy bezapelacyjnie najciekawszy wyjazd rundy! Setki kilometrów w doborowym gronie żółto niebieskich świrów. Ruszamy skoro świt, docieramy na miejsce w punkt 15:00. gwałtownie zaczynamy wymiany uprzejmości z gospodarzami. Do przerwy uznajemy wyższość rywala na boisku, który prowadzi 1:0. W drugiej połowie piłkarze mają dodatkowy kwadrans odpoczynku z powodu nawadniania murawy przez rzadko spotykaną na polskich stadionach polewaczkę.

Finalnie nasi piłkarze remisują 2:2. Szacunek dla nich za walkę do ostatniego gwizdka. Nasz pobyt na stadionie przedłuża się o kolejne 1.5h w związku z wcześniej wspomnianym nawadnianiem murawy. Na meczu melduje się ponad 20 Mokrusów. Miło było zobaczyć nowe-stare twarze. Tego dnia możemy liczyć na wsparcie naszych ziomali z Pogoni i Widzewa, piona!

Nie zwalniamy tempa. Tylko Elana!

Idź do oryginalnego materiału