KS Unia Oświęcim przegrała z JKH GKS-em Jastrzębie 4:5 po rzutach karnych, choć miała sporo okazji, by rozstrzygnąć spotkanie na swoją korzyść. Biało-niebiescy popełniali jednak błędy w defensywie, a rywale bezlitośnie je wykorzystywali. – Myślę, iż powinniśmy ten mecz wygrać – przyznał Bartosz Florczak, który po sześciu tygodniach przerwy wrócił do gry.