Przed tygodniem sensacyjną ligową porażkę poniosła FC Barcelona. Girona na własnym boisku pokonała katalońskiego giganta 2:1 i zdobyła bardzo ważne w kontekście walki o utrzymanie trzy punkty. Rezultat ten zachwycił również kibiców z Madrytu - Real bowiem awansował na fotel lidera La Ligi.
REKLAMA
Zobacz wideo Lewandowski trafi do MLS? Kosecki: Często to powtarzał, na pewno ma plan
Mogłoby się wydawać, iż Barcelona wpadła w tarapaty - w końcu przegrała też aż 0:4 z Atletico w półfinale Pucharu Króla. Królewscy jednak wyciągnęli do swoich rywali pomocną dłoń, gdyż w sobotę 21 lutego lepsza od Realu okazała się Osasuna. Niedzielne popołudnie przyniosło mecz niezwykle istotny dla losów tabeli. Barcelona na Camp Nou gra z przedostatnią drużyną ligi - Levante.
Barcelona walczy o fotel lidera
Do walki o odzyskanie prowadzenia w tabeli ligi hiszpańskiej Hansi Flick oddelegował Roberta Lewandowskiego. 37-latek niezmiennie jest ważnym ogniwem w drużynie prowadzonej przez niemieckiego szkoleniowca, a jego rywalizacja z Ferranem Torresem o miejsce w składzie jest niezwykle zacięta.
Zobacz też: Te słowa o Zielińskim naprawdę padły. Tak widzą go Włosi
Kapitan reprezentacji Polski dwa tygodnie temu strzelił swoją dziesiątą ligową bramkę w tym sezonie. Plan 37-latka na mecz z Levante był prosty - powiększyć ten dorobek, pomóc Barcelonie w przełamaniu złej passy, a po meczu cieszyć się z powrotu na czoło tabeli.
Robert Lewandowski bez gola i sfrustrowany po zmianie
Niestety tylko część planu udało się wykonać - FC Barcelona wygrała 3:0, ale gole strzelali Marc Bernal, Frenkie de Jong i Fermin Lopez. Polak zszedł z murawy w 66. minucie. "Nie miał łatwego meczu, ponieważ przeciwnik zamknął się w obronie i w rzeczywistości bardzo mało uczestniczył w grze i praktycznie nie strzelał na bramkę. Lewandowski został zmieniony z bardzo niezadowoloną miną. Był sfrustrowany swoim występem i być może tym, iż zawsze jest jednym z pierwszych zmienianych graczy, gdy gra. Jednak pomimo tego, iż mówił do siebie i był rozgniewany, napastnik pożegnał się z Flickiem po zakończeniu meczu" - relacjonowali dziennikarze katalońskiego "Sportu".
"Rzeczywistość jest taka, iż Polak musi zacząć akceptować, iż to będzie jego ostatni rok w Barcelonie, ponieważ na ten moment mało prawdopodobne jest, by klub przedłużył mu kontrakt o kolejny rok. Barca potrzebuje najlepszej wersji siebie, jeżeli chce zdobywać tytuły" - dodano.
Lamine Yamal również był niezadowolony. Hansi Flick reaguje
Nie tylko Robert Lewandowski był jedynym, który był zły, gdy schodził z boiska. Swoje niezadowolenie pokazał także Lamine Yamal, który opuścił murawę w 88. minucie. O to Hansi Flick został zapytnany na pomeczowej konferencji prasowej. - To normalna reakcja, gdy zawodnik schodzi z boiska i nie jest zadowolony. Ale nie chodzi o jednego zawodnika, chodzi o drużynę. Są inni zawodnicy, którzy również zasługują na grę. Podjęto decyzję i tyle - stwierdził, cytowany przez "Marcę".
Kiedy ponownie Niemiec został zapytany o Lamine'a Yamala, ten odpowiedział: - Jaka reakcja? Myślę, iż to normalne. Najważniejsze dla mnie jest to, iż zagraliśmy i mamy piłkarzy, którzy zasługują na grę, takich jak Roony. To bardzo profesjonalny piłkarz i kiedy wszedł na boisko, zagrał dobrze. Skupiam się na tym - zakończył.

2 godzin temu










![Futsal: Emocjonująca potyczka w hali Ekonomika. TS ROW pokonał Tygryski [FOTO]](https://www.naszrybnik.com/photos/1771791181photo-39-of-63-.jpg)

![BOCHNIA. Choć zostawili serce na parkiecie, musieli uznać wyższość rywala. BSF ABJ Powiat Bochnia przegrał z Futsal Leszno 3:6 [ZDJĘCIA]](https://bochniazbliska.pl/wp-content/uploads/2026/02/DSC_0674_wynik.jpg)



