Flick przemówił ws. posadzenia Lewandowskiego na ławce. Wprost

19 godzin temu
Zdjęcie: Fot. REUTERS/Juan Medina


Hansi Flick zaskoczył wiele osób, decydując się na Ferrana Torresa w miejsce Roberta Lewandowskiego. Ten ruch w starciu z Atletico okazał się jednak strzałem w "dziesiątkę", gdyż Hiszpan strzelił jedynego gola, który dał FC Barcelonie awans do finału Pucharu Króla. Teraz Niemiec tłumaczy, dlaczego tak postanowił. Postawił sprawę jasno.
FC Barcelona awansowała do finału Copa del Rey i zmierzy się z Realem Madryt o kolejne trofeum w tym sezonie. Przypomnijmy, iż Blaugrana wygrała już Superpuchar, pokonując Królewskich 5:2. Tamtego spotkania najlepiej nie wspomina Wojciech Szczęsny, który otrzymał czerwoną kartkę, ale od tamtej pory wiele się zmieniło.


REKLAMA


Zobacz wideo Kosecki broni Probierza: Mamy Lewandowskiego, który nie potrafi okiwać przeciwnika


Hansi Flick pochwalił swoją drużynę i docenił Atletico
W rewanżowym starciu podopieczni Hansiego Flicka wygrali 1:0 z Atletico i przypieczętowali awans do finału Pucharu Króla. Na pomeczowej konferencji prasowej trener FC Barcelony stwierdził, iż to nie było łatwe spotkanie. - Niełatwo jest wygrać tu dwa razy, ale udało nam się to dzięki dobrej mentalności zawodników, którzy pokazali charakter połowie, mimo młodego wieku, utrzymując prowadzenie 0:1 z pierwszej połowy - wyjaśnił, cytowany przez "Mundo Deportivo".


"Jestem zachwycony odwagą zawodników i faktem, iż opuściliśmy to miejsce z czystym kontem, co nie jest łatwe, ponieważ Atletico jest jedną z najlepszych drużyn w Hiszpanii i Europie. Myślę, iż kluczem był ten gol w pierwszej połowie i pozostanie silnym w drugiej połowie przy dośrodkowaniach, których próbowało Atletico" - dodał.
Zobacz też: Szczęsny przemówił po meczu z Atletico. Jak go nie kochać?
Dlatego zagrał Ferran, a nie Lewandowski
Największym zaskoczeniem przed tym meczem był brak Roberta Lewandowskiego w pierwszym składzie. Hansi Flick postawił na Ferrana Torresa, który odpłacił się mu w najlepszy możliwy sposób - strzelając zwycięskiego gola, który dał drużynie awans do finału. Serwis "BarcaInfo" w serwisie X przytoczył słowa niemieckiego szkoleniowca, który podkreślił, iż cieszy się z faktu, iż obaj napastnicy strzelają gole.


Ponadto Flick wyjaśnił powody swojej decyzji. - Dzisiaj Ferran grał, ponieważ bardzo dobrze radził sobie w innych meczach pucharowych. Każdy zawodnik jest na świetnym poziomie. To jest to, czego potrzebujemy, grając w wiele meczów. Podobnie jak Eric, dzisiaj dał nam stabilność w defensywie. W Boże Narodzenie powiedziałem mu, iż jeżeli zostanie, to będzie grał - zakończył.
Idź do oryginalnego materiału