Flick jest wściekły po tym, co spotkało gwiazdora Barcelony. "Przyjął cios"

2 godzin temu
W Barcelonie wściekłość miesza się z rozczarowaniem. Chodzi o kontuzję Raphinhi, który z urazem wraca z meczu Brazylia - Francja. "Tysiące mil stąd' - piszą z żalem w katalońskiej prasie, a Hansi Flick także ma nie ukrywać niezadowolenia.
Przerwa reprezentacyjna od wielu lat budzi emocje. Jedni ją kochają, bowiem mogą oglądać zmagania swoich drużyn narodowych. Inni zaś nienawidzą za zwiększenie liczby meczów w sezonie, która odbija się na zdrowiu piłkarzy. Często mowa choćby o "wirusie FIFA". Tym razem dotknął on Raphinhę, a w Hiszpanii są z tego powodu wściekli.

REKLAMA







Zobacz wideo Żelazny: Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której Lewandowski sam zrezygnuje. Jest pazerny



Raphinha wraca kontuzjowany. W Barcelonie są wściekli
"Całkowite niezrozumienie. Dyskomfort. Mecz towarzyski, tuż przed decydującym okresem sezonu, w którym stawką jest absolutnie wszystko. W Stanach Zjednoczonych. Tysiące mil stąd" - komentuje Sergi Capdevila, dziennikarz katalońskiego "Sportu", nie kryjąc emocji, które w Barcelonie towarzyszą kontuzji Raphinhy.
Brazylia przegrała z Francją 1:2. Do siatki trafiali Kylian Mbappe, Hugo Ekitike i Bremer. Niestety, w drugiej połowie spotkanie toczyło się już bez udziału gwiazdy Barcelony. "Raphinha był jedyną zmianą Ancelottiego w przerwie i jak donosiła brazylijska reprezentacja po meczu: został zmieniony po zauważeniu bólu mięśni w prawym udzie" - czytamy.


Co więcej - kontuzja, której się nabawił martwi wszystkich tych, którzy dobrze życzą mistrzom Hiszpanii - FC Barcelonie. "Hansi Flick również przyjął ten cios z goryczą i złością. jeżeli Brazylijczyk będzie nieobecny dłużej niż 28 dni, Barca otrzyma odpowiednie odszkodowanie od FIFA, ale na ten moment byłoby to bardzo niewielkie pocieszenie, biorąc pod uwagę znaczenie piłkarza i wszystko, co jest stawką w rozgrywkach" - czytamy we wspomnianym źródle.


Raphinha to 37-krotny reprezentant Brazylii, dla której zdobył 11 goli. W 2022 roku wystąpił na mundialu w Katarze. Z pewnością liczy na to, iż będzie kluczową postacią kadry na tegorocznych mistrzostwach.



Przypomnijmy, iż Brazylia trafiła do grupy C, w której zmierzy się z Marokiem, Szkocją i Haiti.
Idź do oryginalnego materiału