Fissette już po debiucie. 82 minuty gry. Ostatnie słowo należało do Polki
Zdjęcie: Wim Fissette pracuje obecnie z Victorią Mboko
Od momentu zakończenia współpracy na linii Iga Świątek - Wim Fissette minęły niespełna dwa miesiące. Kilka dni temu okazało się, iż Belg wraca do kobiecego touru. 46-latek rozpoczął okres próbny kooperacji z mistrzynią ubiegłorocznego tysięcznika w Montrealu - Victorią Mboko. Dziś Kanadyjka rozegrała pierwszy mecz pod wodzą nowego trenera. Spotkanie o awans do ćwierćfinału WTA 500 w Strasburgu potrwało 82 minuty. Pojedynek miała okazję sędziować Polka - Marta Mrozińska.

1 godzina temu









