W czwartek Kacper Tomasiak rywalizował o medale podczas mistrzostw świata juniorów w Lillehammer. Trzykrotny medalista olimpijski z Mediolanu wywalczył srebro w konkursie indywidualnym na skoczni Lysgaardsbakken, przegrywając tylko z Austriakiem Stephanem Embacherem. - Skoki nie były co prawda idealne, ale myślę, iż to była interesująca rywalizacja między mną a Stephanem - mówił Tomasiak po zakończeniu konkursu. Teraz i Tomasiak, i Embacher udali się do Lahti, gdzie odbędą się kolejne konkursy Pucharu Świata.
REKLAMA
Zobacz wideo Tu wychował się Kacper Tomasiak! Odwiedziliśmy jego rodzinne strony
Tomasiak nie będzie przedskoczkiem w Lahti. Pertile nie wyraził zgody
W piątkowy poranek odbył się trening do jednoseryjnego konkursu w Lahti. W nim udziału nie wziął i Tomasiak, i Embacher, ponieważ są w drodze. Obaj mają jednak wystąpić w piątkowym konkursie. Pojawił się wniosek od reprezentacji Polski i Austrii, by Tomasiak i Embacher, a także Maciej Kot mogli wystąpić jako przedskoczkowie przed konkursem. Na to zgody nie wyraziła Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS), o czym informuje serwis skijumping.pl.
- Były takie sytuacje w przeszłości, choćby w przypadku niedostarczonych nart. Wspomnę przypadek w Bad Mitterndorf. Ren Nikaido w ogóle nie doleciał do Austrii, ale z Tomofumim Naito mieli przyzwolenie na to, iż mogą skoczyć jako przedskoczkowie. Naito oddał taki skok przed kwalifikacjami do niedzielnego konkursu. Chcieliśmy tutaj zrobić tak samo, zgłosiliśmy to na odprawie technicznej, ale otrzymaliśmy odpowiedź od Sandro Pertile i Borka Sedlaka, iż nie możemy - powiedział trener Maciej Maciusiak.
Sandro Pertile tłumaczył tę odmowę planowaniem całej rywalizacji. - Otrzymaliśmy prośbę od austriackiej i polskiej drużyny o umożliwienie zawodnikom oddania dodatkowego skoku treningowego. Ponieważ mamy już jasno ustalony plan oficjalnego treningu i nie ma żadnego powodu o charakterze siły wyższej, jury zdecydowało się nie zezwolić drużynom na tę dodatkową możliwość. Nie możemy porównywać tego z innymi przypadkami, ponieważ tutaj chodzi o kwestię planowania - tłumaczył szef Pucharu Świata.
- Myślę też, iż te drużyny powinny być już zadowolone z tego, iż mogą korzystać z dodatkowego miejsca z mistrzostw świata juniorów już tutaj w Lahti - dodał Pertile.
Zobacz też: Optymistyczne wieści z Lahti. Stoch i Żyła błysnęli w treningu
W związku z tym, iż do piątkowego konkursu w Lahti nie ma kwalifikacji, to Kot, Tomasiak i Embacher będą skakali po raz pierwszy na skoczni w trakcie konkursu.
Jednoseryjny konkurs Pucharu Świata w Lahti (w zastępstwie za Rukę) rozpocznie się o godz. 14:30. Relacja tekstowa na żywo w Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

9 godzin temu













