Katarzyna Zillmann i Janja Lesar to jedna z najgłośniejszych par ostatniej edycji "Tańca z Gwiazdami". Media i fani spekulują o uczuciu, które miało się narodzić między wioślarką i tancerką. Panie póki co nie poinformowały wprost o swojej relacji, jednak spędzają ze sobą sporo czasu po zakończeniu programu.
REKLAMA
Zobacz wideo Matteo Brunetti o WOŚP. "Mamy siłę medialną" #JedenDzieńDłużej
Zillmann i Lesar wspierają WOŚP. Oto co wystawiły na aukcję
Katarzyna Zillmann i Janja Lesar postanowiły w tym roku wspomóc Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Panie wystawiły na aukcję wspólną lekcję tańca i spotkanie z kolacją. To właśnie z tym są najmocniej kojarzone w ostatnich miesiącach. Wszystko odbędzie się w Warszawie, po ustaleniu dogodnego terminu. Licytacja jest przeznaczona zarówno dla osób, które chcą przyjść w pojedynkę, jak również dla par.
Tego nie przewidziała taneczna para. "Oszaleliście"
Zbiórka Zillmann i Lesar od samego początku stała się hitem. W tym momencie (22 stycznia) zebrano ponad 9000 zł. Rozwój licytacji w mediach społecznościowych aktywnie śledziła medalistka olimpijska w wioślarstwie. Oto jak zareagowała.
Zobacz też: Jest reakcja rządu Tuska na to, co zrobił Nawrocki. "Jak można było?"
"Oszaleliście z tymi kwotami already guys, 6600?!" - napisała żywo komentująca Katarzyna Zillmann.
Tegoroczna zbiórka Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbywa się pod hasłem "zdrowych brzuszkach naszych dzieci". Pozyskane pieniądze mają zostać przeznaczone na sprzęt potrzebny do diagnostyki i leczenia chorób układu pokarmowego. W pomoc orkiestrze czynnie zaangażowało się wielu sportowców, w tym nasze największe gwiazdy jak Iga Świątek czy Robert Lewandowski.

3 godzin temu














