Przemysław Frankowski przez ostatnie lata gry we Francji zbudował sobie pozycję, która w pewnym momencie stawiała go być może choćby w czołówce ligi na swojej pozycji. Zimą do Polaka niespodziewanie zgłosiło się tureckie Galatasaray, które widziałoby naszego kadrowicza u siebie. Negocjacje w sprawie transferu trwają. W związku z tym wahadłowy nie znalazł się w kadrze na spotkanie z OGC Nice.

![Asysta Zielińskiego w hicie. Ale głośno będzie głównie o tym strzale [WIDEO]](https://i.wpimg.pl/1280x/sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/69d2bb9b4d6d12_53818169.jpg)













