FIA WEC: Robert Kubica wraca po wakacyjnej przerwie. W Austin już wygrywał [HARMONOGRAM]

1 godzina temu

Po tradycyjnej wakacyjnej przerwie cykl FIA WEC wraca do akcji na torze Circuit of the American w Austin w Teksasie. Impreza Lone Star Le Mans otworzy kolejną, niezapomnianą odsłonę sensacyjnego sezonu. Na tym torze w poprzednich latach świetnie spisywał się Robert Kubica ze swoim Ferrari 499P. Czy tym razem uda się powtórzyć sukces?

Spis treści

  • FIA WEC: Lone Star Le Mans otwiera drugą część sezonu 2026
  • BMW i Toyotę dzieli zaledwie 5 punktów w klasyfikacji generalnej
  • Robert Kubica wygrywał na tym torze w 2024 roku

FIA WEC wraca do akcji

fot. BMW

Poprowadzony w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara, 5,5-kilometrowy tor jest znany z dużego obciążanie opon i hamulców. Samochody w klasie Hypercar osiągają tu prędkości przekraczające 315 km/h. Co więcej, podczas gdy wszystkie 35 zgłoszonych załóg przekroczyło linię mety ostatniego wyścigu przed przerwą wakacyjną w Sao Paulo, COTA zyskała reputację „niszczyciela” samochodów. W 2024 roku aż osiem załóg nie ukończyło wyścigu, podczas gdy przed rokiem liczba ta wyniosła siedem.

COTA ma również tendencję do generowania niezapomnianych chwil i pięknych pojedynków. W 2017 roku obserwowaliśmy tu najbardziej zacięty finisz w warunkach zielonej flagi – samochody dzieliło na mecie zaledwie 0,276 sekundy. Jeszcze mniejsza różnica pojawiła się w klasie LMGT3 przed rokiem – 0,256 sekundy.

Rywalizacja na żyletki w klasie Hypercar

Walka o mistrzowskie tytuły w FIA WEC nie mogłaby być bardziej zacięta. Na szczycie tabeli Mistrzostw Świata Kierowców mamy remis, podczas gdy w klasyfikacji producentów BMW i Toyotę dzieli tylko pięć punktów.

fot. Toyota

Obie ikony motoryzacji triumfowały w tym sezonie dwukrotnie, ale żadna z nich nigdy nie wygrała w COTA. Ten tor jest jednym z czterech w historii FIA WEC, na którym Toyota nigdy nie stanęła na najwyższym stopniu podium. Choć ich kierowca, Brendon Hartley, wygrywał tam trzy lata z rzędu jeszcze w czasach jazdy dla Porsche.

Cadillac przybywa na rodzinny grunt z zamiarem utrzymania pozytywnej passy. Na Interlagos przed dwoma miesiącami udało im się zająć pierwsze od roku podium. Z Teksasem dobre wspomnienia ma również Peugeot, który finiszował w top 3 w zeszłym roku.

Kubica liczy na powtórkę

fot. Ferrari

W poprzednich dwóch edycjach bardzo dobrą formę w USA prezentowało Ferrari. Zarówno w 2024, jak i 2025 to właśnie samochody ekipy z Maranello stawały na pole position przed wyścigiem. Włoski prototyp może pochwalić się imponującym wskaźnikiem liczby miejsc na podium wynoszącym aż 50 procent.

Obrońcy tytułów mistrza świata będą chcieli zakończyć swoją najdłuższą w historii serię bez zwycięstw w FIA WEC. Robert Kubica pamięta z pewnością jeszcze wyścig z 2024 roku, kiedy to stawał tu na najwyższym stopniu podium. Polak popisał się również fantastycznym okrążeniem w 2025, kiedy to ustawił swój samochód na pole position.

Harmonogram Lone Star Le Mans

Piątek, 4 września

  • 18:30–20:00 – I trening
  • 23:00–00:30 – II trening

Sobota, 5 września

  • 18:00–19:00 – III trening
  • 22:00–22:20 – kwalifikacje LMGT3
  • 22:20–22:40 – Hyperpole LMGT3
  • 22:40–23:00 – kwalifikacje Hypercar
  • 23:00–23:15 – Hyperpole Hypercar

Niedziela, 6 września

  • 20:00 – start Lone Star Le Mans
  • 02:00 – planowany koniec wyścigu
Idź do oryginalnego materiału