FIA przejmuje stery. Po rallycrossie przyszedł czas na wyścigi ciężarówek – co dalej z WRC?

rallyandrace.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: FIA przejmuje stery. Po rallycrossie przyszedł czas na wyścigi ciężarówek – co dalej z WRC?


Międzynarodowa Federacja Samochodowa coraz śmielej sięga po bezpośrednią kontrolę nad seriami wyścigowymi, które dotąd były zarządzane przez zewnętrznych promotorów. Po mistrzostwach świata i Europy w rallycrossie – przy czym te pierwsze przeszły do historii po sezonie 2025 – przyszła kolej na Mistrzostwa Europy w wyścigach ciężarówek. Od 2026 roku to FIA będzie w pełni odpowiadać za funkcjonowanie serii, co czyni wyścigi ciężarówek kolejnym przykładem bezprecedensowej centralizacji władzy sportowej za prezesury Mohammeda Ben Sulayema.

Federacja nie tylko zachowa nadzór nad przepisami sportowymi i technicznymi, ale przejmie też zarządzanie strategicznymi partnerstwami, kalendarzem, relacjami z torami, zespołami oraz operacjami w padoku. Jak podkreślono w komunikacie, celem jest wzmocnienie długofalowego rozwoju mistrzostw – od poziomu sportowego, przez ekspozycję medialną, po zrównoważony rozwój. Oznacza to zakończenie blisko dekady rządów ETRA Promotion GmbH jako promotora europejskich wyścigów ciężarówek.

„Wyścigi ciężarówek są wyjątkowe pod wieloma względami. To jedne z najmocniejszych pojazdów w wyścigach torowych FIA, z oddaną bazą kibiców, silnymi związkami z branżą transportową i rosnącym naciskiem na zrównoważony rozwój” – powiedział prezydent Komisji Wyścigów Ciężarówek FIA Ignacio Fernandez, dodając: „W FIA wierzymy, iż ten sport ma ogromny potencjał i naszym celem jest jego odblokowanie”.

Fot. Goodyear ETRC

Nowy model zarządzania nie oznacza rewolucji personalnej po stronie partnerów. Niemiecka firma Wige przez cały czas będzie odpowiadać za produkcję transmisji na żywo, streaming, pomiar czasu i oprawę graficzną, a także za cyfrowe i medialne kanały serii. Z kolei agencja MBP, założona przez byłego kierowcę Formuły 1 Marka Blundella, została mianowana agentem komercyjnym mistrzostw. „To dla mnie powód do dumy. Te mistrzostwa mają duży potencjał” – przyznał Blundell. Współpracę kontynuują również Goodyear, TotalEnergies i Iveco, co ma podkreślać ciągłość i proekologiczny kierunek rozwoju.

Choć w przypadku ETRC decyzja zapadła, trudno nie odnieść jej do szerszego kontekstu. To już kolejna seria, nad którą FIA przejmuje bezpośrednią kontrolę, po tym jak rallycross – zarówno w wydaniu światowym, jak i europejskim – znalazł się w kryzysie strukturalnym. Szczególnie symboliczny był los mistrzostw świata, które po sezonie 2025 po prostu przestały istnieć.

W tym świetle coraz głośniej wybrzmiewa pytanie o przyszłość Rajdowych Mistrzostw Świata WRC. Od tego roku seria miała mieć nowego promotora, jednak mimo ogłoszonego przetargu proces wciąż pozostaje nierozstrzygnięty. W efekcie prawa komercyjne przez cały czas znajdują się w rękach dotychczasowego właściciela. Przeciągające się procedury i brak jasnej decyzji tylko podsycają spekulacje, czy WRC nie czeka podobny scenariusz, jaki spotkał rallycross.

Oficjalnie FIA zapewnia, iż przejęcie ETRC ma na celu stabilizację i rozwój. Dla wielu obserwatorów motorsportu to jednak kolejny sygnał rosnącej centralizacji, która w dłuższej perspektywie może zmienić układ sił w całym świecie wyścigów i rajdów. Pytanie brzmi, czy taka strategia okaże się ratunkiem dla zagrożonych serii, czy też zapowiedzią jeszcze głębszych zmian – także w WRC.

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata motorsportu, obserwuj serwis RALLY and RACE w Wiadomościach Google.

Idź do oryginalnego materiału