Lech Poznań w dniach 20–27 sierpnia 2026 roku rozegra dwumecz z FC Thun o awans do fazy ligowej Ligi Europy 2026/2027, w której ostatni raz rywalizował 6 lat temu, mierząc się wtedy z Rangersami, Standardem Liège oraz Benfiką Lizbona. Przed nami starcie z beniaminkiem ligi szwajcarskiej 2025/2026, który niespodziewanie sięgnął po pierwszy tytuł mistrzowski w swojej ponad 128-letniej historii. Tego lata FC Thun powrócił do europejskich pucharów po 7 latach przerwy, będąc już pewnym startu co najmniej w Lidze Konferencji.
Kto może zagrać przeciwko Lechowi Poznań w dwumeczu IV rundy eliminacyjnej Ligi Europy 2026/2027? Kto w poszczególnych fragmentach spotkań 20 i 27 sierpnia może zagrozić Mistrzowi Polski? Kogo i na jakiej pozycji można spodziewać się w FC Thun? O tym więcej poniżej.
Reklama
SPOSÓB GRANIA
—
FC Thun to zupełnie inna drużyna pod względem gry od m.in. KI Klaksvik, który przy Bułgarskiej postawił autobus. Szwajcarzy są zespołem stawiającym na grę w piłkę, preferującym ciągłe atakowanie bez względu na przeciwnika, i po letniej zmianie trenera na tym polu nic się nie zmieniło. Nowy szkoleniowiec, Gian-Luca Privitelli, który na stanowisku zastąpił Mauro Lustrinelliego (po 4 latach pracy na Stockhorn Arenie powędrował do Unionu Berlin), preferuje ustawienie 1-4-4-2, w którym skrzydłowi więcej operują w środku pola, a boczni obrońcy pełnią tak naprawdę rolę pomocników.
FC Thun to wciąż młody zespół złożony głównie ze szwajcarskich zawodników, którym dawniej nie wyszło m.in. w Young Boys. W ekipie mistrza Szwajcarii mamy tylko pięciu graczy, którzy wcześniej mieli okazję występować w europejskich pucharach, i są to głównie piłkarze z przeszłością we wspomnianym klubie z Berna. Oprócz nich w kadrze znajduje się paru wychowanków, owoce pracy skautingu, zawodnicy wypatrzeni w niższych ligach czy obcokrajowcy ściągnięci za niewielkie pieniądze. Szum na boisku robią ofensywnie grający boczni obrońcy pełniący tak naprawdę rolę pomocników, a konkretnie Fabio Fehr (prawa flanka) i Michael Heule (lewa strona). Lewonożni prawi pomocnicy, którymi są Nils Reichmuth i Nico Maier (zmiennik tego pierwszego), więcej operują w środkowej strefie. Tak samo zachowują się ustawiani na papierze lewi pomocnicy, czyli Valmir Matoshi oraz Dorian Derbaci (zmiennik reprezentanta Kosowa).
Dwójka napastników podczas meczu bardzo dużo pracuje. Szczególnie warto zwrócić uwagę na najlepszego strzelca drużyny i największą gwiazdę, Brightona Labeau (numer 96), który regularnie przedłuża piłki głową do innych piłkarzy na murawie. Drużyna rywala cechuje się powtarzalnością w grze. Po zmianie trenera kontynuuje to, z czego zespół słynął pod wodzą poprzedniego szkoleniowca. FC Thun wyróżnia się zdecydowanym pressingiem stosowanym choćby w końcówce meczów i przy złym wyniku (szczegółowe liczby poniżej), efektywnością po stałych fragmentach gry, przywiązaniem do systemu 1-4-4-2 oraz kiepską organizacją gry w obronie. Co prawda jeden ze środkowych pomocników (głównie Nassim Zoukit) stara się wchodzić między stoperów, ale co z tego, skoro przez takie zejścia tylko wypycha do przodu bocznych obrońców. Ci często grają blisko linii bocznej i mają później problemy, gdy dobrze zorganizowany taktycznie przeciwnik wyjdzie spod pressingu, zacznie wykorzystywać wolne przestrzenie, w tym głównie te, które regularnie tworzą się na obu skrzydłach.
Reklama
MOCNE STRONY
—
Atuty FC Thun najlepiej pokazują statystyki z Swiss Superligi 2025/2026, w której czerwono-biali zdobyli 75 oczek, zaliczając bilans 24-3-11 i bilans bramkowy 80:52. Czerwono-biali popełniali średnio 15,7 faulu na mecz (drugi najgorszy wynik), obejrzeli 88 żółtych kartek (trzeci wynik) oraz zobaczyli 7 czerwonych kartek (również trzeci rezultat). FC Thun był trzeci w odbiorach piłki, trzeci w przechwytach, zdobył 19 goli po stałych fragmentach gry (trzeci wynik), wykonał aż 221 rzutów rożnych (najwięcej w Superlidze) i oddał najwięcej celnych strzałów na bramkę rywali (średnio 5,7 celnego uderzenia na mecz). Nie ma w tym nic dziwnego, skoro czerwono-biali najczęściej w całej lidze szwajcarskiej 2025/2026 przedostawali się z piłką w pole karne rywali (1186 kontaktów), czyniąc to m.in. po wcześniejszych odbiorach przed polem karnym (średnio 5,6 – najwięcej w lidze).
Mocną stroną czerwono-białych jest pressing stosowany przez niemal całe mecze, stwarzanie dużej liczby sytuacji po odbiorach na połowie rywali i stałe fragmenty gry (głównie rzuty rożne). Pomimo niskiego wzrostu stoperów (wszyscy mają poniżej 190 cm) ta drużyna regularnie zdobywa gole m.in. po rzutach rożnych. Choćby w pierwszym meczu z Vikingurem Reykjavik (wygranym 3:0) nasi przeciwnicy strzelili dwie bramki po rzutach rożnych i jedną po dośrodkowaniu z rzutu wolnego. Po wrzutce z wolnego potrafili też zaliczyć trafienie w rewanżu z Dinamem Zagrzeb, w którym prowadzili już 2:0, ale po czerwonej kartce dla środkowego obrońcy wszystko się posypało.
Pressing, twarda gra na pograniczu faulu, odbiór piłki na połowie przeciwnika oraz stałe fragmenty gry to największe atuty FC Thun. Trzeba zwrócić uwagę również na siłę fizyczną i wzrost napastników, którzy na tym polu wyróżniają się na tle całej drużyny. Lewonożny Furkan Dursun to jeden z najwyższych piłkarzy w szwajcarskim zespole (190 cm). Pełniąc rolę drugiego napastnika, często wspomaga ruchliwego w ataku Brightona Labeau (5 goli w 7 meczach tego sezonu), który potrafi się przepchnąć na boisku i pomóc kolegom z linii pomocy w rozegraniu piłki. Drużyna grająca na wysokiej intensywności jest napędzana także przez bocznych obrońców (Fabio Fehr na prawej stronie, Michael Heule na lewej flance), którzy pełnią tak naprawdę rolę skrzydłowych, umiejąc dorzucać cięte piłki w pole karne. Sam Fehr w ubiegłym sezonie Swiss Superligi 2025/2026 zaliczył 7 asyst, niedawno asystował przy pierwszej bramce dla FC Thun w europejskich pucharach 2026/2027 (gol głową wspomnianego Brightona Labeau).
SŁABE STRONY
—
Beniaminek ligi szwajcarskiej 2025/2026 wygląda w okresie 2026/2027 trochę inaczej, aniżeli w poprzednich rozgrywkach, będąc na papierze dużo słabszą drużyną. Przede wszystkim trener Mauro Lustrinelli po kilku latach pracy na Visana Stadion przeniósł się do Unionu Berlin, a na stanowisku zastąpił go Gian-Luca Privitelli. Latem do Panathinaikosu Ateny odszedł Elmin Rastoder (15 goli w zeszłym sezonie ligowym), do Genoi sprzedany został istotny środkowy pomocnik Franz-Ethan Meichtry, z wypożyczenia do Young Boys powrócił pomocnik Kastriot Imeri, kolejny istotny pomocnik Leonardo Bertone powędrował do FC Luzern, natomiast napastnik Christopher Ibayi odszedł niedawno – już po kwalifikacjach Ligi Mistrzów.
Warto zwrócić uwagę, którzy zawodnicy FC Thun w zeszłym sezonie Swiss Superligi 2025/2026 byli w TOP3 strzelców, asystentów i klasyfikacji kanadyjskiej. Dziś w FC Thun gra już tylko prawy obrońca Fabio Fehr – pozostali odeszli. Ponadto piłkarze – jeszcze trenera Lustrinelliego – w ostatnich 8 kolejkach sezonu 2025/2026 wygrali zaledwie jedno spotkanie, zdobywając tylko 4 oczka (3:1 z FC Basel i 1:1 w ostatniej kolejce z Sankt Gallen). Już wtedy w FC Thun coś zaczynało się psuć. Zespół grał wcześniej ponad stan i od mniej więcej drugiej połowy marca czerwono-biali notują sportowy regres.
Najlepsi strzelcy FC Thun w Swiss Superlidze 2025/2026:
15 – Rastoder
11 – Bertone
10 – Ibayi
Najlepsi asystenci FC Thun w Swiss Superlidze 2025/2026:
8 – Imeri
7 – Fehr
6 – Rastoder
Najlepsi piłkarze FC Thun w klasyfikacji kanadyjskiej Swiss Superligi 2025/2026 (gole + asysty):
15/6 – Rastoder
10/4 – Ibayi
8/6 – Imeri
Jednym z największych mankamentów FC Thun jest słaba defensywa, która przez wysokie ustawienie bocznych obrońców zostawia na murawie wiele wolnych przestrzeni. Szwajcarzy mają problemy zwłaszcza wtedy, gdy któremuś z ich rywali uda się wyjść spod pressingu, a przeciwnik na 25-30 metrze zyska przewagę liczebną i potrafi być skuteczny. Sforsowanie linii defensywnej FC Thun nie stanowi problemu dla większości drużyn. choćby Vikingur Reykjavik umiał strzelić Szwajcarom aż trzy gole, i to grającym w rewanżu w pierwszym składzie. Islandczycy jedną z bramek zdobyli po wrzutce w pole karne z prawej strony, a trzeciego gola podarował im choćby sam bramkarz Niklas Steffen, który wypuścił piłkę z rąk we własnym polu karnym. Ten golkiper między słupkami zwykle niczym specjalnym się nie wyróżnia (jest niski, tak samo jak wszyscy obrońcy).
Nowy szkoleniowiec mistrza Szwajcarii latem nie uporządkował obrony, która momentami wręcz się kompromituje. Letnie wyniki z FC Basel (2:4) i Young Boys Berno (0:6) nie były przypadkowe. FC Thun, grający w tych meczach w przemeblowanym składzie, nie miał kontroli nad poczynaniami przeciwnika. Tak samo było również na Islandii, w wielu fragmentach pierwszego spotkania z Vikingurem Reykjavik, czy w Zagrzebiu po czerwonej kartce, gdy rywale niebiesko-białych gwałtownie dali sobie strzelić dwa gole (jednego po rzucie rożnym). Fatalna gra FC Thun w obronie wynika z jakości piłkarzy oraz niedoświadczenia wielu szwajcarskich zawodników, ale też z przygotowania taktycznego i stylu czerwono-białych. Grają oni po prostu zbyt ofensywnie, na dodatek system z dwójką napastników powoduje dziurę w środku pola, a wysoką grę bocznych obrońców blisko linii można łatwo skarcić, gdy wyjdzie się spod pressingu i wykorzysta mnóstwo wolnych przestrzeni.
Reklama
JAK ZAGRAĆ W DWUMECZU?
—
Czasem nie opłaca się grać swojej piłki na siłę przez środek, co pokazał m.in. niedawny mecz z KI Klaksvik przy Bułgarskiej czy wiele innych spotkań w Ekstraklasie, w których rywal przyjeżdżał do nas dobrze zorganizowany. W tym przypadku jest inaczej. Opłaca się grać środkiem pola, bo przeciwnik jest zwykle źle zorganizowany w obronie, słaby taktycznie, przewidywalny i na dodatek piłkarsko słabszy od Lecha Poznań. Opłaca się atakować, stosować fazy przejściowe, które są najmocniejszą stroną Kolejorza, oddawać wiele strzałów z różnych pozycji, bo szwajcarska obrona w końcu pęknie.
Szykuje się otwarty, interesujący i emocjonujący polsko-szwajcarski dwumecz z dużą liczbą sytuacji podbramkowych, przed którym faworytem do zwycięstwa jest Lech Poznań. Mistrz Polski jest o wiele bardziej doświadczony od FC Thun, ma piłkarsko lepszych zawodników, ale ma też swoje mankamenty. Wszyscy pamiętamy, co robił Mateusz Lis na Wyspach Owczych i jak wyglądały wtedy defensywne stałe fragmenty gry. Parę dni temu szczęśliwie nie straciliśmy gola, tym razem nie byłoby już większych szans na zachowanie czystego konta po sfg, gdyby nasz zespół w powietrzu znów wyglądał aż tak źle. Ponadto mamy kadrowe problemy na paru pozycjach, dlatego niczego nie można być pewnym, a już tym bardziej po rewanżu z AGF Aarhus.
Na pewno w takim meczu, jak z FC Thun, przyjemniej będzie oglądało się ofensywne poczynania naszych zawodników, którzy będą mieli wiele wolnych przestrzeni, będą mogli szybciej operować piłką, wykorzystywać swoje indywidualne umiejętności, a choćby będą mogli błyszczeć, gdy tylko wyjdą spod pressingu Szwajcarów i znajdą te często wspominane w tekście wolne przestrzenie. Tego typu rywal jak FC Thun, czyli grający ofensywnie i w systemie 1-4-4-2, pozwoli Lechowi Poznań stosować swój styl. To zdarza się niezwykle rzadko, ponieważ niemal wszyscy przeciwnicy dostosowują się do naszego sposobu gry, próbując przede wszystkim zniwelować nasze atuty. Już jutro może być inaczej.
Patrząc na to, jakie wyniki notuje Lech Poznań u siebie oraz na problemy ze skutecznością, awans do Ligi Europy raczej rozstrzygnie się w czwartek, 27 sierpnia, na sztucznej płycie dziesięciotysięcznego obiektu Visana Stadion. FC Thun taktycznego progresu do tego czasu nie zrobi, a za tydzień sytuacja kadrowa Lecha Poznań powinna być jeszcze lepsza. W razie korzystnego wyniku 20 sierpnia szanse Mistrza Polski na przejście mistrza Szwajcarii i awans do fazy ligowej Ligi Europy mocno wzrosną.
Reklama
1. Niklas STEFFEN (25 lat, bramkarz) – Podstawowy bramkarz FC Thun, który w tym sezonie nie zagrał jedynie w niedzielnym meczu Pucharu Szwajcarii (6:0 z Saxo-Sport). Warunki fizyczne byłego młodzieżowego reprezentanta Szwajcarii i wychowanka FC Basel nie są imponujące. Steffen gra w Thun od 2 lat, w tym czasie wywalczył awans do Swiss Superligi i tytuł mistrzowski.
—
47. Fabio FEHR (26 lat, prawy obrońca) – Podstawowy prawy defensor FC Thun, gracz na europejskie puchary 2026/2027. To na papierze jeden z najlepszych zawodników FC Thun. Dynamiczny i wysoko grający prawy obrońca w ubiegłym sezonie ligi szwajcarskiej zaliczył aż 7 asyst. Fabio Fehrt w 2022 roku grał z FC Vaduz w fazie ligowej Ligi Europy, jest wychowankiem znanego nam wszystkim Grasshoppersu Zurych.
—
37. Lucien DAHLER (25 lat, prawy obrońca) – Prawy obrońca i zmiennik Fehra występujący od pierwszej minuty jedynie w Swiss Superlidze 2026/2027. Dahler zagrałby z Lechem wyłącznie wtedy, gdy Fehr miałby problemy zdrowotne. Ten piłkarz jest wychowankiem FC Thun.
—
27. Michael HEULE (25 lat, lewy obrońca) – Jeden z najlepszych piłkarzy FC Thun, grający trochę w stylu Pedro Rebocho i mający choćby podobne warunki fizyczne. Lewy obrońca regularnie podłącza się do akcji ofensywnych, gra bardzo wysoko i często wykonuje cięte dośrodkowania w pole karne. Wychowanek Sankt Gallen występuje w FC Thun od roku. Powoli mówi się już o transferze Heule do lepszego klubu. W dwumeczu Lechici muszą na niego uważać, ponieważ jest to groźny piłkarz w ofensywie, który za to w defensywie daje przeciwnikom wiele wolnych przestrzeni za swoimi plecami.
—
17. Ashvin BALARUBAN (25 lat, lewy obrońca) – Zmiennik Heule wykorzystywany podczas rotacji. To wychowanek FC Luzen, w FC Thun gra od 2 lat. Zawodnik skrojony pod styl czerwono-białych, grający podobnie jak Heule.
—
23. Marco BURKI (33 lata, środkowy obrońca) – 33-letni kapitan FC Thun, stoper i piłkarz, który w tym sezonie ma trochę problemów (nie tylko z formą). Lewonożny Burki dawniej występował z Young Boys Berno w Lidze Europy. Jak na środkowego obrońcę nie ma imponujących warunków fizycznych, w FC Thun gra od 5 lat.
—
19. Jan BAMERT (28 lat, środkowy obrońca) – Kolejny stoper, który nie imponuje warunkami fizycznymi. Jan Bamert w tym sezonie europejskich pucharów nie opuścił ani jednej minuty, dawny młodzieżowy reprezentant Szwajcarii to wychowanek Grasshoppersu Zurych, który do Thun przybył kilka lat temu ze Sionu.
—
5. Nicolas BURGY (31 lat, środkowy obrońca) – Burgy przyszedł do FC Thun tego lata. Jest to kolejny zawodnik z przeszłością w Young Boys Berno, który jak na stopera ma średnie warunki fizyczne. Dawny mistrz czy triumfator Pucharu Szwajcarii przez ostatnie lata występował w Danii. Zawodnik ma swoim koncie występy w dwóch różnych edycjach Ligi Europy, a choćby 2 mecze w Lidze Mistrzów 2021/2022.
—
16. Justin ROTH (26 lat, defensywny pomocnik) – Podstawowa ósemka w zespole naszego rywala, wychowanek FC Thun i piłkarz, który często zaczyna rozgrywanie piłki z połowy swojej drużyny. Jakościowo jest słabszym zawodnikiem od naszych środkowych pomocników.
—
13. Nassim ZOUKIT (25 lat, defensywny pomocnik) – Partner Rotha w środku boiska. Nassim Zoukit jest klasyczną szóstką w drużynie FC Thun. Jeden z wyższych zawodników w ekipie mistrza Szwajcarii regularnie wchodzi pomiędzy stoperów, wypychając tym samym bocznych obrońców do przodu. Zoukit ma marokańskie korzenie. Swoją karierę zaczynał w Hiszpanii, a do mistrza Szwajcarii trafił tego lata z FC Aarau
—
8. Fabio SAIZ (25 lat, środkowy pomocnik) – Środkowy pomocnik wykorzystywany podczas rotacji. Szwajcar ma hiszpańskie korzenie, do FC Thun przybył niespełna miesiąc temu i gwałtownie zaczął dostawać szanse od trenera. Fabio Saiz ma szanse pojawić się z ławki rezerwowych.
—
78. Valmir MATOSHI (23 lata, lewy pomocnik) – Wychowanek FC Thun, który wybrał grę dla reprezentacji Kosowa. Matoshi zaczynał jako ofensywny pomocnik, aktualnie jest ustawiany głównie na lewym skrzydle, ale i tak sporo operuje piłką w środkowej strefie. W Szwajcarii coraz więcej mówi się o sprzedaży tego piłkarza do Sturmu Graz.
—
18. Tom STRANNEGARD (24 lata, lewy obrońca/pomocnik) – Nowy zawodnik FC Thun, który trafił na Visana Stadion dnia 17 sierpnia. Szwed przybył z norweskiego IK Start, jest ofensywnie usposobionym lewym obrońcą, który może występować także na lewej pomocy. Dawny młodzieżowy reprezentant swojego kraju zaczynał karierę w AIK-u Solna.
—
21. Dorian DERBACI (20 lat, lewy pomocnik) – Jeden z młodszych piłkarzy FC Thun, który regularnie otrzymuje szanse, aczkolwiek głównie w meczach Swiss Superligi 2026/2027. Ofensywny pomocnik przybył latem z FC Aarau, w drużynie Mistrza Szwajcarii pełni rolę zmiennika dla Matoshiego.
—
70. Nils REICHMUTH (24 lata, prawy pomocnik) – Podstawowy prawy pomocnik w FC Thun. Lewonożny Chilijczyk i dwukrotny reprezentant swojego kraju często operuje piłką w środkowej strefie. Jest wychowankiem FC Zurich.
—
30. Nico MAIER (26 lat, ofensywny pomocnik prawy/lewy/środek) – Konkurent Reichmutha. Nico Maier to także lewonożny piłkarz, który gra na prawej pomocy. Dawniej nie przebił się w Young Boys Berno, którego jest wychowankiem, w FC Thun gra od paru tygodni. W dwumeczu z Lechem raczej będzie pojawiał się z ławki.
—
9. Furkan DURSUN (21 lat, napastnik) – Podstawowy drugi napastnik w systemie 1-4-4-2. Furkan Dursun to lewonożny piłkarz cofający się do drugiej linii w celu rozegrania piłki. Ostatnio miał uraz, po którym nie ma już śladu, Dursun w niedzielę zdobył hat-tricka w Pucharze Szwajcarii. Austriak z tureckim korzeniami poł roku temu został kupiony z Rapidu Wiedeń, w 2024 roku grał latem przeciwko Wiśle Kraków. Dwumecz z Lechem rok temu ominął, będąc wtedy wypożyczony do innej drużyny.
—
33. Marc GUTBUB (23 lata, napastnik) – Wychowanek FC Thun, na którego trenerzy stawiają coraz śmielej. Niemniej Gutbub nie ma jeszcze wystarczającej jakości na regularne występy. W dwumeczu z Lechem można spodziewać się go co najwyżej z ławki rezerwowych.
—
11. Layton STEWART (24 lata, napastnik) – Piłkarz do rotacji, napastnik po powrocie z wypożyczenia do Anglii, który w europejskich pucharach 2026/2027 otrzymał dotąd tylko 14 minut. Layton Stewart zaczynał w Liverpoolu, później był wypożyczony do Preston i Wimbledonu. Jego gra z Kolejorzem w dłuższym wymiarze czasowym jest mało realna.
—
19. Ricardo BRASCHI (20 lat, napastnik) – Wychowanek Fiorentiny, rosły napastnik skrojony pod styl preferowany przez obecnego i poprzedniego trenera FC Thun. Młodzieżowy reprezentant Włoch gra w Szwajcarii od tygodnia, FC Thun zapłacił za niego milion euro. Ricardo Braschi w ubiegłym sezonie grał z Legią w młodzieżowej Lidze Mistrzów i Rakowem w Lidze Europy.
—
96. Brighton LABEAU (30 lat, napastnik) – Największa gwiazda FC Thun i najlepszy napastnik (w tym sezonie 5 goli w 7 meczach). Wychowanek Monaco to reprezentant Martyniki, dawny zawodnik Amiens, Guingamp, Lausanne-Sport, Rapidu Bukareszt czy Unionu Saint-Gilloise. Trzeba uważać na Labeau, który dużo pracuje na boisku, nie czeka tylko na podania w polu karnym, często walczy o piłkę, który zgrywa ją do innych zawodników.
—
Pierwsze spotkanie IV rundy eliminacyjnej Ligi Europy 2026/2027 odbędzie się w czwartek, 20 sierpnia, o godzinie 19:00 przy Bułgarskiej, zaś rewanż w czwartek, 27 sierpnia, o godzinie 20:00. Przejście tej rundy da awans do fazy ligowej Ligi Europy, przegrany w dwumeczu Lech Poznań – FC Thun zagra jesienią w fazie ligowej Ligi Konferencji 2026/2027.
Chcesz wiedzieć więcej o europejskich pucharach? Zbiór wszystkich pucharowych tekstów KKSLECH.com od sezonu 2025/2026 znajdziesz w dziale -> EUROPA. W tym miejscu -> TUTAJ trwa za to pucharowy kocioł na lato 2026.
Reklama
Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat)





![Cudowna bramka w el. Ligi Mistrzów. Genialny drybling i strzał [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/6a84be8e27aac9_73578119.jpg)



![Szykują się do trzeciej edycji Ogólnopolskiego Turnieju Siatkówki [POD NASZYM PATRONATEM]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2025/11/turniej-siatkowka-22-listopada-2025-2.jpg)





