Oskar Pietuszewski od początku sezonu walczy z problemami zdrowotnymi. Prezes FC Porto André Villas-Boas przekazał jednak, iż reprezentant Polski powinien wrócić do gry za około dziesięć dni.
Pietuszewski nie pojawił się jeszcze na boisku w trwających rozgrywkach. Początkowo wydawało się, iż młody skrzydłowy gwałtownie upora się z urazem odniesionym podczas okresu przygotowawczego. Jednak kontuzja mięśniowa ponownie dała o sobie znać.
Szczegóły dotyczące stanu zdrowia Polaka przedstawił André Villas-Boas. Prezes FC Porto przyznał, iż w klubie odczuwają brak 18-latka. Jednocześnie podał przewidywany termin jego powrotu.
„Oskar wróci za około dziesięć dni. Miał nawrót urazu mięśniowego w tym samym miejscu. Wróci silniejszy, brakuje nam go. Dał nam już bardzo dużo” – powiedział Portugalczyk.
FC Porto wiąże duże nadzieje z Pietuszewskim
Pietuszewski trafił do FC Porto zimą 2026 roku z Jagiellonii Białystok. Początki w Portugalii miał bardzo obiecujące. Mimo młodego wieku gwałtownie otrzymał szanse w pierwszym zespole i pokazał, iż może rywalizować na tym poziomie.
W poprzednim sezonie rozegrał dla Porto 17 spotkań we wszystkich rozgrywkach. Zdobył w nich trzy bramki i zaliczył dwie asysty. Co więcej, jego trafienie przeciwko Arouce padło już po kilkunastu sekundach i było najszybszym golem strzelonym na Estádio do Dragão.
Villas-Boas podkreślił również, iż Pietuszewski stał się ważnym zawodnikiem dla portugalskiego klubu. W procesie aklimatyzacji pomagali mu Jan Bednarek oraz Jakub Kiwior. Obaj reprezentanci Polski wcześniej dołączyli do defensywy „Smoków”.
Choć nawrót urazu może budzić niepokój, zapowiadana przerwa nie powinna potrwać długo. jeżeli rehabilitacja przebiegnie zgodnie z planem, Pietuszewski będzie gotowy do gry na początku września. Sztab FC Porto prawdopodobnie nie będzie jednak ryzykował zbyt szybkiego wystawienia zawodnika, szczególnie po ponownym wystąpieniu problemu w tym samym miejscu.

1 tydzień temu
















