Świetne widowisko w duńskiej SpeedwayLigaen przyniosło mnóstwo emocji, jednak oczy kibiców były skrupulatnie zwrócone na dyspozycję gwiazd. Sønderjylland Elite Speedway pokonało na własnym torze Esbjerg Vikings 46:38, a o losach spotkania przesądziła wyrównana postawa liderów gospodarzy. Po drugiej stronie barykady panowały zgoła odmienne nastroje. Emil Sajfutdinow dwoił się i troił, łatając dziury w składzie gości, ale w osamotnionej walce zabrakło mu konkretnego wsparcia. Największym rozczarowaniem wieczoru okazała się postawa Jasona Doyle’a, który zanotował katastrofalne zawody i wyraźnie pociągnął swoją drużynę na dno.
Sprowadzony do Esbjerg z myślą o gwarantowaniu dwucyfrówek Australijczyk od samego początku wyglądał na torze jak cień samego siebie. Zaczęło się od wykluczenia w inauguracyjnej odsłonie dnia, co wyraźnie wybiło mistrza świata z rytmu. W kolejnych startach Doyle próbował szukać prędkości, ale nie przyszło odrodzenie. Zdobycie zaledwie dziewięciu punktów w siedmiu wyjazdach przy tak potężnym obciążeniu meczowym to bilans wręcz zatrważający jak na zawodnika tej klasy. Prawdziwe apogeum niemocy nastąpiło w decydującej, czternastej odsłonie, gdy Australijczyk przyjechał na szarym końcu, oddając biegowy remis i grzebiąc definitywnie szanse „Wikingów” na korzystny rezultat.
Gdyby nie genialna dyspozycja Emila Sajfutdinowa, Wikingowie wracaliby do domu po totalnym pogromie. Lider gości wywalczył aż 17 punktów z bonusem, aż siedmiokrotnie pojawiając się na owalu. Znakomicie odczytywał ścieżki i jako jedyny potrafił regularnie razić gospodarzy wygranymi biegami. Samotny zryw w dziewiątej gonitwie, wygranej wraz z Matiasem Nielsenem w stosunku 5:1, pozwolił co prawda na chwilę zmniejszyć dystans, ale na rozpędzonych miejscowych było to zdecydowanie za mało.
Sønderjylland kontrolowało przebieg spotkania od wyścigu juniorskiego. Znakomite zawody odjechali Anders Thomsen oraz Andrzej Lebiediew. Duńsko-łotewski duet wykręcił łącznie aż 26 punktów, raz za razem wygrywając najważniejsze batalie na pierwszym łuku. Prawdziwym cichym bohaterem spotkania został jednak Mikkel Andersen. Młody Duńczyk wywalczył 11 „oczek” z bonusem, wygrywając potyczki m.in. z Doylem i bezlitośnie wykorzystując słabszą dyspozycję drugiej linii rywali. Gospodarze pewnie zgarnęli komplet punktów, a w kwaterze Esbjerg po tak słabym występie Doyle’a musi pojawić się sporo zapytajników przed kolejnymi starciami.
Wyniki meczu Sønderjylland Elite Speedway – Esbjerg Vikings (46:38)
Sønderjylland Elite Speedway: 46
1. Anders Thomsen (1,3,3,0,3,2) 12
2. Andrzej Lebiediew (2,3,2,3,3,1*) 14+1
3. Matej Žagar (0,1*,1,0,0) 2+1
4. Mikkel Andersen (2*,1,3,1,1,3) 11+1
5. Jesper Knudsen (3,1,0,2,1) 7
Esbjerg Vikings: 38
1. Emil Sajfutdinow (3,2,3,3,1*,2,3) 17+1
2. Jason Doyle (W,1*,2,2,2,2,0) 9+1
3. Matias Nielsen (2,0,0,2*,3,2,W) 9+1
4. Mario Häusl (1,0,-,-,-) 1
5. Jacob Bølcho (W,0,1*,1,0) 2+1
Bieg po biegu:
1. Sajfutdinow, Lebiediew, Thomsen, Doyle (W) 3:3 (3:3)
2. Knudsen, Andersen, Häusl, Bølcho (W) 5:1 (8:4)
3. Thomsen, Nielsen, Doyle, Žagar 3:3 (11:7)
4. Lebiediew, Sajfutdinow, Knudsen, Häusl 4:2 (15:9)
5. Thomsen, Doyle, Andersen, Bølcho 4:2 (19:11)
6. Sajfutdinow, Lebiediew, Žagar, Nielsen 3:3 (22:14)
7. Andersen, Doyle, Žagar, Nielsen 4:2 (26:16)
8. Lebiediew, Doyle, Bølcho, Knudsen 3:3 (29:19)
9. Sajfutdinow, Nielsen, Andersen, Thomsen 1:5 (30:24)
10. Nielsen, Knudsen, Bølcho, Žagar 2:4 (32:28)
11. Lebiediew, Doyle, Andersen, Bølcho 4:2 (36:30)
12. Thomsen, Nielsen, Sajfutdinow, Žagar 3:3 (39:33)
13. Andersen, Sajfutdinow, Knudsen, Nielsen (W) 4:2 (43:35)
14. Sajfutdinow, Thomsen, Lebiediew, Doyle 3:3 (46:38)













