Najwcześniej, bo w środę 4 lutego zmagania na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026 rozpoczęli curlerzy. I już rozpoczęły się problemy, bowiem na torze curlingowym w Cortina Sliding Centre po pięciu minutach zgasło światło. Usterkę gwałtownie usunięto, ale kolejne złe wieści docierają do nas z Włoch.
REKLAMA
Zobacz wideo Małysz o konflikcie z Piesiewiczem: Zachowaliśmy się jak małe dzieci
Miał walczyć o czwarty medal z rzędu. Zaliczył fatalny upadek na treningu
Tym razem jednak nie zawinili organizatorzy. W środę wieczorem portal CBC poinformował, iż podczas treningu snowboardzistów doszło do wypadku z udziałem Marka McMorrisa, który przygotowywał się do czwartkowych kwalifikacji big air. Krótko później zdarzenie potwierdził Kanadyjski Komitet Olimpijski.
"Snowboardzista Mark McMorris zaliczył ciężki upadek podczas treningu big air. Zawodnikiem opiekują się przedstawiciele Kanadyjskiego Komitetu Olimpijskiego oraz Canada Snowboard. Więcej informacji przekażemy, gdy tylko będą dostępne" - czytamy w oficjalnym komunikacie.
Dla 32-latka to fatalne wieści, gdyż jego występ w kwalifikacjach stanął pod wyraźnym znakiem zapytania. Kanadyjczyk miał walczyć o czwarty z rzędu medal olimpijski - poprzednio trzykrotnie stawał na najniższym stopniu podium w slopestyle'u. W big air z kolei sukcesy święcił w X Games, gdzie czterokrotnie triumfował.
Swój drugi medal ZIO w Pjongczang McMorris zdobył 11 miesięcy po koszmarnym wypadku. 27 marca 2017 r. w Whistler jeździł poza trasą z bratem i kolegami. - To nie było małe drzewo, a ja uderzyłem w nie lewą stroną swojego ciała. Zrobiłem w locie obrót o 360 stopni i zobaczyłem drzewo, gdy go kończyłem. Bum! Złamałem chyba 16 kości naraz, za jednym uderzeniem. Jak w wypadku samochodowym - mówił.
Telewizja CBC wymieniła wszystkie obrażenia: złamana szczęka, złamane lewe ramię, pęknięta śledziona, złamana miednica, złamane żebra i uszkodzone lewe płuco. Po półtorej godziny na miejsce przyleciał helikopter, wezwany przez znajomych Kanadyjczyka. - Kiedy leżałem pod tym drzewem, byłem przytomny, ale nie myślałem, iż kiedykolwiek jeszcze będę jeździł na snowboardzie. Wymiotowałem, moja szczęka wisiała. Myślałem, iż umrę - mówił. Po przejściu kilku operacji wrócił do rywalizacji w fenomenalnym stylu.
Zawody big air to jedne z najbardziej widowiskowych zmagań snowboardowych. Kwalifikacje w Livigno odbędą się w czwartek 5 lutego o godz. 19:30. Zawodnicy będą mierzyli się z rampą, która ma ponad 50 metrów wysokości. Na ten moment nie wiemy, czy ujrzymy w nich Marka McMorrisa.
Zobacz też: Szefowa MKOl ogłasza ws. wyboru gospodarzy igrzysk. Świetne wieści dla Polski

2 godzin temu


![Terminarz zimowych igrzysk olimpijskich na dziś [5.02.2026, HARMONOGRAM]](https://i.iplsc.com/-/000LPT01FYL2KPTY-C461.jpg)
![Skoki narciarskie na igrzyskach olimpijskich 5 lutego [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/-/000MA6FJQ5FSNXPT-C461.jpg)









