FAME 32: Flinston znokautował Mindę! Wygrał po ogromnych problemach

40 minut temu
Zdjęcie: FAME-32-Flinston-znokautowal-Minde-Wygral-po-ogromnych-problemach


Galę FAME 32 otworzyło starcie dwóch zawodników, którzy doświadczenie zbierali przede wszystkim na profesjonalnej scenie MMA. Denis „Flinston” Górniak zmierzył się z Kamilem „King Kongiem” Mindą.

Górniak przez lata był kojarzony przede wszystkim z występami pod szyldem KSW. Po zakończeniu współpracy z największą organizacją MMA w Europie zdecydował się obrać zupełnie nowy kierunek i wkroczyć do świata freak fightów. „Flinston” otwarcie przyznawał, iż FAME przedstawiło mu korzystniejszą ofertę finansową. Jednocześnie liczył jednak na to, iż w klatce nie zabraknie mu prawdziwych sportowych wyzwań.

Pierwszym sprawdzianem Górniaka został Kamil Minda. Były podopieczny trenera Mirosława Oknińskiego również może pochwalić się doświadczeniem z zawodowych aren, gdzie występował między innymi w OKTAGON MMA. „King Kong” nie zdołał jednak dotychczas zasmakować zwycięstwa we freak fightach. Nic więc dziwnego, iż przed FAME 32 to debiutujący „Flinston” uchodził za zdecydowanego faworyta, a Minda miał sprawić niespodziankę i udowodnić, iż nie zamierza być jedynie tłem dla byłego zawodnika KSW.

FAME 32: Flinston vs Minda – przebieg walki

Runda 1. – Flinston orbitował wokół klatki, poczęstował Mindę soczystym kopnięciem na nogę. Kolejny low kick padł na „King Konga”, który przy kolejnym ruszył po sprowadzenie. Flinston zamknięty na siatce, sporo zgarnął przy próbie wstawania! Górniak wrócił, sieknął kilkoma sierpami i zaczęła się bijatyka. Potężny podbródkowy Flinstona, Minda na deskach! Flinston zaczął ładować łokcie i ciosy, aż sędzia nie przerwał walki.

Wynik: Denis Flinston Górniak wygrał przez TKO w 1. rundzie.

Idź do oryginalnego materiału