
Poznaliśmy powód, dla którego ujrzymy pewną walkę dzień przed galą FAME 29. Spore zmiany przy okazji sobotniego wydarzenia.
Zbliżająca się gala FAME 29 zapowiada się jako na pewno jedno z najgłośniejszych wydarzeń freak-fightowych ostatnich miesięcy. Hybrydowa organizacja Rafała Pasternaka po raz kolejny postawiła na widowisko oparte na dużych nazwiskach, nietypowych zestawieniach i formułach, które mają zagwarantować emocje od pierwszej do ostatniej walki.
Tym razem areną zmagań będzie Tarnów, a adekwatnie to „Arena Jaskółka”, co samo w sobie jest ciekawym ruchem, bowiem FAME rzadko sięga po mniej oczywiste lokalizacje. Co ciekawe, miała tam się niegdyś odbyć gala CLOUT MMA 6, jednakże nigdy nie doszła ona do skutku.
Głównym punktem gali będzie turniej rozgrywany w formule K-1, a poprawniej rzecz ujmując MMA bez parteru w małych rękawicach. Ośmiu zawodników stanie do rywalizacji pt. „S-Class Tournament”, której stawką jest wyjątkowo atrakcyjna nagroda. Otóż mowa o tuningowanym Mercedesie Klasy S z pakietem Brabus, który warty jest około 800 tysięcy złotych.
ZOBACZ TAKŻE: To był jego przełomowy rok. Wybraliśmy odkrycie roku w polskim MMA 2025
W turnieju zobaczymy zarówno doświadczonych sportowców ze świata zawodowych sportów walki, jak i postacie doskonale znane kibicom freak-fightów. Pierwszą grupę zawodników reprezentować będą choćby Makhmud Muradov czy Izu Ugonoh, z kolei drugą chociażby Alberto Simao. Przypomnijmy, iż w trakcie tych zmagań do czynienia mieć będziemy z dwiema rundami oraz potencjalną dogrywką. Inaczej ma się kwestia finału, który rozstrzygnie się w starciu bez limitu czasowego. Warto też zwrócić uwagę na walkę rezerwową z udziałem Kamila Mindy.
Poza turniejem karta walk tradycyjnie została zbudowana w oparciu o konflikty medialne, oraz mocne bądź ostatnio zyskujące większy rozgłos osobowości. FAME konsekwentnie stawia na zawodników, którzy potrafią przyciągnąć uwagę nie tylko umiejętnościami, a mowa chociażby o Pawle Bombie, który w ramach jednego z superfightów skrzyżuje rękawice z „Cameraboyem”.
Warto wspomnieć jeszcze o pojedynku Dawida Załęckiego z Bartoszem Szachtą, które przyciąga ogromną uwagę. Ich starcie będące co-main eventem wywołuje sporo dyskusji przede wszystkim za sprawą jego podłoża. Mowa oczywiście o wspólnej relacji Dawida z Bartkiem oraz o ich relacjach z Denisem Załęckim.
FAME 29 z dużą zmianą
Wspomniane starcia, a także potyczki z udziałem Natalii Magical czy Karabinu to jednak nie wszystko, co znajduje się w karcie walk tego wydarzenia. Otóż walką otwarcia będzie finał projektu FAME: Booster, czyli czegoś na wzór „Młócki” organizowanej przez PRIME SHOW MMA.
Ponadto dojdzie do jeszcze jednego starcia, aczkolwiek nie odbędzie się ono w sobotę, ale jutro.
ZOBACZ TAKŻE: Były kibic Legii bez szans na ulicy. Freak fighter poskładał go jednym ciosem
Otóż jutro popołudniu będziemy mieli do czynienia z ceremonią ważenia – stały punkt programu. W trakcie tej samej transmisji dojdzie jednak jeszcze do pojedynku z udziałem „Ufoludka”, który zdążył zadebiutować w FAME przy okazji gali z numerem 26. Jego rywalem będzie autor ikonicznego viralu „Nie potrzebujemy cię w naszym składzie”, który był niedawno jedną z twarzy wspomnianego FAME: Boostera.
Wielka Ceremonia FAME 29, czyli Media Day w ulepszonej, nowej formie! Jedną z części będzie BOOSTER SUPERFIGHTS, czyli walki bokserskie w ringu. Ufoludek powraca do FAME! Zmierzy się z tym, którego potrzebowaliśmy w swoim składzie, czyli słynnym Cyganem.
– ogłosiła federacja FAME dzięki swoich social mediów.
Przypomnijmy, iż „Ufoludek” w swoim debiucie przegrał z „Gorącą Czekoladą”. Czy zawodnikowi z Drezdenka uda się odnotować pierwszy wygraną, czy to może jednak Antoni sięgnie po pierwsze zwycięstwo?

2 godzin temu
















