Falubaz Zielona Góra ma plan na pozycję U24. Prezes zdradził koncepcję

speedwaynews.pl 1 godzina temu

O składzie Stelmet Falubazu Zielona Góra na sezon 2026 mówiło się już w trakcie ubiegłorocznej kampanii. Później informacje krążące w środowisku żużlowym potwierdziły się poprzez oficjalne ogłoszenia. Zielonogórzanie znacząco bowiem wzmocnili swój zespół, pozyskując dwóch zawodników znanych z torów PGE Ekstraligi oraz Speedway Grand Prix.

Nowymi zawodnikami zielonogórskiej drużyny zostali bowiem Dominik Kubera i Andrzej Lebiediew. Polak w zespole prowadzonym przez Grzegorza Walaska ma być jednym z liderów, który poprowadzi Stelmet Falubaz Zielona Góra do walki o czołowe lokaty w PGE Ekstralidze. Z kolei Łotysz ma być dobrą drugą linią i w przeciwieństwie do swoich poprzednich ekip ma nie wchodzić w buty lidera ekipy. W kontekście klubu z Zielonej Góry może pojawiać się pytanie o jedno miejsce w składzie.

Walka o miejsce na pozycji U24

Stelmet Falubaz Zielona Góra nie przeprowadził głośnego transferu na pozycję zawodnika U24. „Moto Myszy” postawią na żużlowców, którzy w zeszłym roku byli w klubie. O skład mają bowiem powalczyć ze sobą Michał Curzytek oraz Mitchell McDiarmid. Na temat rywalizacji między Polakiem a Australijczykiem szerzej wypowiedział się prezes Falubazu, Adam Goliński.

– Tu jest ściśle określona koncepcja składu. Tak jak było to w zeszłym roku, Michał zostaje w naszej drużynie, Mitchell również i chłopacy będą mieli okres przygotowawczy już na torze, i będziemy decydować na bieżąco, kto na tej pozycji U24 pojedzie – mówił sternik klubu z Zielonej Góry dla Radia Zielona Góra.

McDiarmid oraz Curzytek to nie są jedyni zawodnicy mogący startować w rozgrywkach PGE Ekstraligi na pozycji U24. Falubaz ma bowiem jeszcze inne warianty, o których również wspomniał Adam Goliński. Zielonogórzanie mają dwóch juniorów w postaci Damiana Ratajczaka oraz Oskara Hurysza. Ponadto podpisali oni kontrakty z trzema zagranicznymi młodymi żużlowcami. Są nimi William Cairns, Villads Pedersen oraz Slater Lightcap. Tak na temat ich potencjalnego wykorzystania mówił Goliński,

– Chciałbym podkreślić to, iż również jest Damian Ratajczak, którzy są już objechani w PGE Ekstralidze i oni również mogą jechać na innych pozycjach. A co więcej, mamy trzech innych zawodników ze stajni Grega Hancocka, którzy de facto również będą rywalizować tak o pozycję juniora jak i U24. Mamy wybór, co do zasady i myślę, iż jesteśmy w stanie optymalnie to ustawić już przed pierwszym meczem – zaznaczył.

Mitchell McDiarmid
Idź do oryginalnego materiału