Falstart Legii w Lublinie! Od trzeciej minuty goni wynik [WIDEO]

1 tydzień temu

Zapewne zupełnie inaczej Marek Papszun wyobrażał sobie początek spotkania w Lublinie. Jeszcze nie wszyscy kibice zdążyli zająć swoje miejsca na trybunach, a Otto Hindrich już został pokonany po raz pierwszy. Zdecydowanie nie popisał się stoper Wojskowych, który w dość prostej sytuacji źle przyjął piłkę i ta wpadła pod nogi jednego z rywali.

Legia na start swojej przygody w Pucharze Polski mogła trafić na znacznie łatwiejszego przeciwnika. A jednak wylosowano jej Motor Lublin, co automatycznie sprawiło, iż ten mecz należy do największych hitów tej fazy. Klub z Warszawy oczywiście ma ambicje, by po raz kolejny w historii wygrać trofeum w finale na Stadionie Narodowym. Swoją przygodę zaczął jednak od sporego falstartu.

Fatalny początek Legii w Pucharze Polski! Piłkarze Marka Papszuna muszą odrabiać wynik

Wszystko zaczęło się od dość niepozornej sytuacji. Gasper Tratnik zdecydował się na posłanie dalekiej piłki, a ta trafiła prosto do Roberta Deziela Juniora. Były zawodnik rezerw Bayernu Monachium kompletnie się nie popisał przy przyjęciu, co wykorzystał Fabio Ronaldo.

Skrzydłowy Motoru przejął piłkę i bardzo dobrze wypatrzył wklejonego w linię obrony rywala Karola Czubaka. Reprezentant Polski urwał się od Rafała Augustyniaka, a Kamil Piątkowski miał do niego na tyle daleko, iż już nie zdążył mu przeszkodzić w oddaniu strzału. Niezbyt niepokojony Czubak skutecznie uderzył po murawie, nie pozostawiając świetnie spisującemu się w ostatnich miesiącach Otto Hindrichowi większych szans na skuteczną interwencję.

Ależ to się fantastycznie zaczyna dla Motoru Lublin! Błąd w defensywie Legii i Karol Czubak strzela na 1:0

OGLĄDAJ https://t.co/6hScJoNJIS pic.twitter.com/keKg6tiBF8

— TVP SPORT (@sport_tvppl) September 1, 2026

Po strzelonym golu Motor miał jeszcze dwie dobre okazje na podwyższenie prowadzenia. Niecelnie próbował Karol Czubak, a prosto w bramkarza trafił Pascal Meyer.

Przypomnijmy, iż Legia jest najbardziej utytułowanym klubem w historii Pucharu Polski i zdecydowanie chciałaby dołożyć do swojego dorobku kolejne takie trofeum. Póki co, musi podnieść się po trudnym początku i pokonać ambitnie walczący Motor.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Problemy Lechii w Kluczborku. Trzecioligowiec naprawdę napsuł jej krwi
Kolejna niespodzianka w PP. Odra zlała Wisłę!
Sensacja w Pucharze Polski! Zagłębie podwójnym przegranym

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału