Ewa Pajor zajęła drugie miejsce w plebiscycie Złotej Piłki 2026, ale ogłoszenie wyników pozostawiło spory niedosyt. Obok gratulacji pojawiły się zarzuty, iż o triumfie Alexii Putellas przesądziła jej większa rozpoznawalność. Jeden z dziennikarzy przywołał także historię Roberta Lewandowskiego.
Poniedziałkowa gala w Londynie przyniosła reprezentantce Polski najwyższą lokatę w karierze. Pajor ustąpiła jedynie Putellas, która odebrała trzecią Złotą Piłkę. Jednak dla części obserwatorów sam awans Polki na podium nie zamykał dyskusji. Uważali, iż napastniczka Barcelony zasłużyła na główną nagrodę.
„Przegrała popularnością”. Mocne reakcje po wyniku Pajor
Tomasz Włodarczyk pogratulował Pajor, ale jednocześnie zakwestionował sportowy wymiar rozstrzygnięcia. W swoim wpisie ocenił, iż Polka „ewidentnie przegrała popularnością z Alexią Putellas”. Podobny pogląd przedstawiła Paula Duda, która również wskazała na przewagę rozpoznawalności Hiszpanki.
To mocne oceny, jednak same komentarze nie dowodzą, czym kierowali się głosujący. Pokazują natomiast, jak duże oczekiwania towarzyszyły występowi Pajor. Drugie miejsce przyniosło dumę, choć wielu kibiców i dziennikarzy liczyło na więcej.
Z kolei Mateusz Ligęza sięgnął po porównanie szczególnie wymowne dla polskich kibiców. „Le cabaret w 2020 i 2026. Robert Lewandowski i Ewa Pajor”, napisał dziennikarz Radia ZET.
Nawiązał tym samym do odwołanej edycji plebiscytu z 2020 roku. Lewandowski był wówczas powszechnie uznawany za głównego kandydata do zwycięstwa. Jednak obu sytuacji nie można traktować identycznie. Wtedy nagrody w ogóle nie przyznano, teraz Pajor przegrała w przeprowadzonym głosowaniu.
Wielki sukces, choć pozostał niedosyt
Jednocześnie w reakcjach nie brakowało uznania dla reprezentantki Polski. Michał Zachodny podsumował jej osiągnięcie krótko: „Wybitny wynik wybitnej piłkarki”. Natomiast Szymon Janczyk podkreślał drogę Pajor z niewielkiej miejscowości do światowej czołówki i jej znaczenie dla polskiego futbolu.
Za wysoką pozycją napastniczki stał znakomity sezon. Z Barceloną zdobyła cztery trofea, w tym Ligę Mistrzyń. Co więcej, z jedenastoma bramkami została najskuteczniejszą zawodniczką tych rozgrywek. Dlatego oczekiwania związane z jej kandydaturą miały konkretne sportowe podstawy.
Jeszcze w poprzedniej edycji Pajor była ósma, a wcześniej zajmowała miejsca w drugiej i trzeciej dziesiątce. Teraz wyprzedziła ją tylko jedna zawodniczka. Właśnie ta bliskość zwycięstwa sprawiła, iż gratulacje tak mocno mieszały się z rozczarowaniem.

1 godzina temu


!["Męczennik". Trudno zrozumieć, co zrobili Lewandowskiemu [OPINIA]](https://sf-administracja.wphcdn.cloud/storage2/featured_original/6ae08db592ec30_94480613.jpg)









![Wyjątkowy gość w Muzeum Kultury Kurpiowskiej. Syn Henryka Krauzego odwiedził placówkę [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/868853645_1740463850365485_7153485545953691817_n.jpg)


