Triumf w E-Prix Miami był dla Nowozelandczyka pierwszym od ubiegłorocznego wyścigu w Berlinie i drugim po Sao Paulo. Tym samym Evans po raz kolejny pokazał, iż albo wygrywa wszystko, albo nic. Na przestrzeni obecnego i ubiegłego sezonu dwukrotny wicemistrz świata trzykrotnie był najlepszy i tylko sześć razy zdobywał punkty.
Drugie miejsce w Stanach Zjednoczonych zajął Nico ...