Erling Haaland krytykowany w Norwegii. Poszło o piwo

2 godzin temu

O Erlingu Haalandzie znów jest głośno, ale tym razem nie chodzi o osiągnięcia sportowe. 25-letni norweski napastnik wywołał w ojczyźnie spore kontrowersje, po tym, jak zareklamował piwo marki Budweiser. Kampania „Let It Pour” z udziałem Haalanda i Juergena Kloppa została ostro skrytykowana przez norweskie organizacje zajmujące się profilaktyką uzależnień.

Haaland i piwo? Niekoniecznie dobre połączenie

W Norwegii, gdzie reklama alkoholu jest całkowicie zakazana od 1975 roku, udział gwiazdy kadry w reklamie wywołał burzę. Pomimo tego, iż reklama nie jest emitowana w skandynawskim kraju, działacze są oburzeni.

– To tragiczne, iż Haaland nie dostrzega, jak negatywny wpływ ma to na dzieci i młodzież. Jest on przecież wielkim idolem dla wielu młodych ludzi! – grzmiała w rozmowie z Dagbladet Hanne Cecilie Widnes z organizacji IOGT. Zaapelowała do Norweskiego Związku Piłki Nożnej (NFF) o stanowczą reakcję.

Inger Lise Hansen z organizacji Actis podziela zdanie Widnes.

– Uważam to za bardzo osobliwe. Ktoś, kto dba o zdrowie – a tak oceniam Haalanda – wybiera bycie słupem marketingowym dla marki alkoholu. To dziwne, iż dzieje się to w czasie, gdy reprezentuje on Norwegię, gdzie reklama alkoholu jest nielegalna – powiedziała.

Organizacje podkreślają, iż nie chodzi o zakazanie ludziom picia piwa podczas meczów, ale o to, iż idol sportowy promuje produkt, który niesie ze sobą ryzyko.

World Cup 2026: Norway’s Hero Haaland Faces Backlash Over Beer Ad

Haaland is making headlines for two contrasting reasons. While the football star continues to inspire Norway with his performances, his collaboration with Budweiser has sparked backlash back home. @rupharamani pic.twitter.com/hNvUXgK15b

— Firstpost (@firstpost) April 30, 2026

Haaland: Reklama Budweisera do mnie trafia

Sam Haaland zdaje się nie dostrzegać problemu.

– Na moich pierwszych Mistrzostwach Świata FIFA dam z siebie wszystko na boisku, więc kampania Budweisera „Let It Pour” naprawdę do mnie trafia, ponieważ odzwierciedla to, jak się czuję przed tym turniejem – napisał Norweg.

NFF z kolei pozwala napastnikowi Manchesteru City występować w reklamie piwa z jednym zastrzeżeniem. Kampania nie może być emitowana na terenie Norwegii.

– Haaland zawarł prywatne porozumienie z jednym z największych sponsorów FIFA. My, jako związek, nie mamy możliwości ingerencji w to, o ile marketing odbywa się w krajach, gdzie jest to legalne – stwierdził Runar Pahr Andresen, dyrektor handlowy NFF.

Podkreślił jednak, iż NFF ma wytyczne dla piłkarzy podczas zgrupowań kadry. Ponadto sam związek, ze względu na prawo, nie może wiązać się umowami z producentami piwa na rynku norweskim.

Sam zawodnik jak dotąd nie odpowiedział na prośby mediów angielskich i norweskich o kolejny komentarz.

W reprezentacji Norwegii Haaland rozegrał 49 meczów, w których zdobył aż 55 bramek. W bieżącym sezonie w barwach Manchesteru City wystąpił w 48 spotkaniach, w których strzelił 35 goli, a także zanotował siedem asyst.

CZYTAJ WIĘCEJ O INNYCH REPREZENTACJACH NA WESZŁO:

  • Ukraina zmieni selekcjonera
  • Serge Gnabry nie jedzie na MŚ
  • Carlos Queiroz ponownie poprowadzi afrykańską kadrę

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału