Endrick na celowniku klubu z Premier League.

2 godzin temu

Po trudnym początku w Realu Madryt Endrick udanie odbudowuje swoją formę w Ligue 1. Brazylijczyk błyszczy na wypożyczeniu w Lyonie, a jego dobra dyspozycja na francuskich boiskach przykuła uwagę innych, bogatszych klubów. Jak podaje Mundo Deportivo, 19-latek wzbudził zainteresowanie m.in. angielskiego Arsenalu.

Endrick znowu opuści Real?

Zimowe wypożyczenie do Lyonu okazało się dla Brazylijczyka strzałem w dziesiątkę. Na Estadio Santiago Bernabeu Endrick nie mógł liczyć na regularną grę, dlatego przeniósł się do Francji na sześć miesięcy. Umowa nie zawiera jednak opcji wykupu.

W nowych barwach błyskawicznie pokazał pełnię swoich możliwości.

– W Madrycie zabrano mu jego park rozrywki, a teraz, w Lyonie, znów jest szczęśliwy – przyznał jego ojciec, Douglas Sousa w rozmowie z brazylijskim ESPN.

Duża w tym zasługa partnerki samego piłkarza, która przekonywała go do wyjazdu za granicę.

Statystyki 19-latka są rewelacyjne. W 18 rozegranych spotkaniach Endrick strzelił siedem goli i dołożył do tego siedem asyst.

Dzięki jego świetnej formie Lyon awansował na trzecie miejsce w tabeli i ma realne szanse na awans do fazy ligowej Champions League.

Wiele wskazuje jednak na to, iż jeżeli uda się awansować do Ligi Mistrzów, Brazylijczyk nie pomoże klubowi. Znakomita dyspozycja Endricka przykuła bowiem uwagę londyńskiego Arsenalu. Kanonierzy planują sporą przebudowę linii ataku. Sprowadzony latem Viktor Gyokeres nie do końca spełnia pokładane w nim nadzieje, mimo wyraźnego wzrostu formy względem jesieni, a ponadto niepewna jest przyszłość Gabriela Jesusa. Skrzydłowi Arsenalu również nie prezentują się wybitnie i niewykluczone, iż stolicę Anglii opuszczą Gabriel Martinelli oraz Leandro Trossard.

Nico Paz wypchnie Endricka z Realu?

Za politykę transferową Kanonierów odpowiada Andrea Berta, który chce stawiać na młodych, perspektywicznych zawodników. Londyńczycy widzą w Endricku idealne, długoterminowe wzmocnienie i są gotowi złożyć ofertę, jeżeli Królewscy zdecydują się na rozmowy.

Real z kolei chce, żeby zawodnik po wypożyczeniu do Lyonu wrócił do Hiszpanii. Madrytczycy zapłacili za niego około 50 milionów euro i traktują go jako inwestycję. Z drugiej strony może się okazać, iż znowu zabraknie miejsca w kadrze dla utalentowanego Brazylijczyka. Mówi się, iż na Półwysep Iberyjski wróci Nico Paz, który w tej chwili błyszczy w barwach włoskiego Como. Królewscy mają możliwość sprowadzenia Argentyńczyka, wszak w jego umowie widnieje klauzula odkupu, która wynosi jedyne 10 milionów euro.

– jeżeli będę musiał wrócić do Madrytu, zrobię to z radością. jeżeli jednak będę musiał iść gdzieś indziej – też to zrobię – przyznał sam zawodnik w rozmowie z Canal+ Foot.

Zanim rozpocznie się sezon 2026/27, przed Endrickiem jeszcze trzy mecze ligowe oraz zbliżające się mistrzostwa świata w Stanach Zjednoczonych, Meksyku oraz Kanadzie. Na mundialu Brazylia zmierzy się z Haiti, Marokiem i Szkocją.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

  • Manchester City w finale FA Cup
  • Xavi Simons nie zagra na mundialu
  • Salah nie zagra już w Liverpoolu. Możliwe kilka tygodni pauzy

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału