Po trzech wyścigach bez zwycięstwa, Andrea Kimi Antonelli kolejny raz cieszy się z triumfu w tegorocznym sezonie Formuły 1. Nastoletni Włoch wcześniej musiał się jednak sporo napracować. Co prawda dobrze wystartował, ale szczęście uśmiechnęło się do Charlesa Leclerca, który wykorzystał wirtualną neutralizację na zjazd do alei serwisowej. Monakijczyk długo był liderem, ale ostatecznie uznał wyższość młodszego rywala. Weekend do zapomnienia ma natomiast Lewis Hamilton.