Elhousine Elazzaoui wygrywa Wielki Finał GTWS i cały cykl!

13 godzin temu
Zdjęcie: Elhousine Elazzaoui wygrywa Wielki Finał GTWS i cały cykl!


Na trudnej technicznie trasie Wielkiego Finału GTWS świetnie spisał się Elhousine Elazzaoui, który zwyciężył w Muhu Trail i trzeci raz został mistrzem GTWS. Jedyny Polak startujący w Finale, Maciej Lachowski zajął 30. miejsce.

Muju Trail, który został rozegrany 25 października w Korei Południowej w Parku Narodowym Deogyusan, zafundował biegaczom bardzo techniczną trasę. Jedną z najtrudniejszych w całej historii GTWS. Nie często startuje się w biegu, gdzie na 27,8 km jest aż 2400 m przewyższenia.

Z tą trasą najlepiej poradził sobie broniący tytułu mistrza GTWS Elhousine Elazzaoui. Marokańczyk przed finałem zajmował trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej, więc wiedział, iż żeby wygrać cały cykl musi wspiąć się na wyżyny swoich możliwości i wygrać Muju Trail. I tak właśnie zrobił. „Dzisiaj dałem z siebie wszystko. Wiedziałem, iż podejmuję ryzyko, ale powiedziałem sobie: »Co ma być, to będzie«. Na dłoniach wypisałem choćby słowa »być albo nie być«, żeby przypomnieć sobie, iż dzisiaj gram o wszystko.” – przyznał Elazzaoui. Po kilku kilometrach wyszedł na prowadzenie i nie oddał go do samego końca, mimo iż rywale napierali. Elazzaoui, który bardzo dobrze radzi sobie na technicznych trasach zwyciężył z wynikiem 2:49:14. Tym samym wygrał też po raz trzeci cykl GTWS. To zwycięstwo przypieczętowało świetny sezon Marokańczyka. Wygrał trzy biegi klasyfikacyjne, raz był czwarty, a na Sierre-Zinal zszedł z trasy.

Fot. Golden Trail World Series

Bardzo dobrze z techniczną trasą Wielkiego Finału poradzili sobie Kenijczycy, w przeciwieństwie do Kenijek, które dzień wcześniej finiszowały najwyżej na 7. i 8. pozycji. Patrick Kipngeno dobiegł 44. sekundy za zwycięzcą (2:49:58) zapewniając sobie drugie miejsce w GTWS 2026. Trzeci był Timothy Kibett (2:50:48). Z trasą Muju Trail nie poradził sobie jednak Philemon Kiriago, który przed biegiem finałowym prowadził w klasyfikacji generalnej, a bieg finałowy ukończył na 11. pozycji z wynikiem 3:05:08, spadając na trzecią pozycję w generalce. Kenijczycy zdominowali cykl GTWS, w TOP10 GTWS 2026 znalazło się aż 6. obywateli Kenii.

TOP 5 mężczyzn GTWS 2026

  1. Elhousine Elazzaoui – Maroko – 1. miejsce w Wielkim Finale
  2. Patrick Kipngeno – Kenia – 2. miejsce w Wielkim Finale
  3. Philemon Kiriago – Kenia – 11. miejsce w Wielkim Finale
  4. Michael Saoli – Kenia – 9. miejsce w Wielkim Finale
  5. Timothy Kibett – Kenia – 3. miejsce w Wielkim Finale

Do Wielkiego Finału zakwalifikował się tylko jeden Polak Maciej Lachowski, który ukończył bieg na 30. pozycji z wynikiem 3:34:08. Maciej tuż po starcie ocenił trasę jako bardzo trudną i nie był zadowolony ze swojego wyniku.

Zwycięzcy segmentów

Uczestnicy Wielkiego Finału zdobywali też dodatkowe punkty na wyznaczonych na tarsie segmentach. Na Downhillu zwyciężył Alain Santamaria, drugi był Anders Kjaerevik, a trzeci Mattia Tanara. Najszybszym sprinterem okazał się Czech Jan Fiala, a tuż za nim uplasowali się Philemon Kiriago i Patrick Kipngeno. Segment Climb zdecydowanie wygrał Patrick Kipngeno, drugi był Timothy Kibett, a trzeci Joey Hadorn.

Pełne wyniki znajdują się tutaj. W ramach ciekawostki, Islandka Andrea Kolbeinsdóttir, która dzień wcześniej na tej samej trasie triumfowała wśród kobiet, ze swoim wynikiem 3:19:56, zajęłaby 23. w klasyfikacji open.

Zdjęcie tytułowe: Golden Trail World Series

Idź do oryginalnego materiału