Ekstremalne zadanie polskich siatkarzy. Wilfredo Leon aż nie dowierzał

1 dzień temu
Zdjęcie: Wilfredo Leon z numerem 9 w biało-czerwonym stroju podczas meczu siatkówki sygnalizuje akcję palcem do góry.


Wilfredo Leon w weekend rozegrał dopiero dwa pierwsze w tym sezonie mecze w reprezentacji Polski. Od razu trafił na wymagające warunki - przez kraj przetacza się fala upałów, a w niedzielę "Biało-Czerwoni" rozegrali w Gliwicach najdłuższy set w historii Ligi Narodów. - Ustanowiłem w niedzielę swój rekord. Wypiłem około cztery butelki napojów. To jest niesamowite, normalnie wystarcza mi jedna, może półtora - przyznaje Leon. As kadry tylko w pierwszych dwóch setach meczu z Argentyną atakował aż 30 razy i znów poprowadził drużynę do wygranej.
Idź do oryginalnego materiału