Walijewa pod koniec 2021 roku i na początku 2022 robiła nieprawdopodobną furorę w zawodach łyżwiarstwa figurowego. Jako 15-latka pobiła trzy rekordy świata w rywalizacji solistek (w programie krótkim, programie dowolnym i nocie łącznej). Co więcej, potem jeszcze je śrubowała i do zimowych igrzyska olimpijskich w Pjongczangu podchodziła jako wielka faworytka. Jak się jednak okazało - tam głośno było o niej nie z powodów sportowych.
REKLAMA
Zobacz wideo Czy trener Widzewa poukłada drużynę? Kałucki: Nie widzę tego, nie wiem co on wykombinuje
Walijewa wróciła
Dwa dni po tym, jak Rosyjski Komitet Olimpijski, z Walijewą na czele, sięgnął po złoty medal w zmaganiach drużynowych, w jej organizmie wykryto substancję niedozwoloną - trimetazydynę. W większości przypadków doprowadziłoby to oczywiście do dyskwalifikacji zawodniczki i wręczenia biletu powrotnego domu, ale Rosjanka była chroniona prawnie. Przez to, iż nie miała wówczas skończonych 16 lat. Wystartowała zatem w rywalizacji solistek, ale tam nie sprostała presji i zajęła czwarte miejsce.
ZOBACZ TEŻ: Kompromitacja Polaków w Willingen. Nie do wiary, co zrobił Prevc
Już w Rosji Walijewa nie została pominięta przez Władimira Putina, który zaprosił medalistów zimowych igrzysk olimpijskich na Kreml. W międzyczasie w jej sprawie zaczęło toczyć się postępowanie. Ostatecznie ze względu na przewinienie dopingowe Rosjanka otrzymała czteroletnią karę dyskwalifikacji. Wyrok padł dopiero w 2024 roku, ale z racji, iż nastolatka w międzyczasie i tak nie mogła startować, jej zawieszenie było liczone od grudnia 2021 roku, więc miesiąc temu upłynęło.
W sobotę Walijewa wróciła do rywalizacji w łyżwiarstwie figurowym. Podczas mistrzostw Rosji osiągnęła czwarty najlepszy wynik w ćwierćfinałach i zakwalifikowała się do niedzielnych półfinałów. Niezależnie jednak od tego, jak zakończy się występ 19-latki w Moskwie, na zimowe igrzyska olimpijskie nie pojedzie. Rosja będzie miała tylko jedną reprezentantkę - 18-letnią Adeliję Pietrosian, która wystartuje oczywiście jako sportowiec neutralny.
- Chcę ogromnie podziękować wszystkim widzom, wszystkim fanom, którzy wiwatowali i wierzyli. Hurra, w końcu tu jestem, bardzo dziękuję za wasze wsparcie. Te doznania są niesamowite, wydaje mi się, iż to najlepsza rzecz, jaka wydarzyła się w moim życiu w tym czasie. Naprawdę kocham ten sport i tę atmosferę - powiedziała Walijewa podczas transmisji na pierwszym kanale rosyjskiej telewizji.

2 godzin temu














