Eksperci mówią jednym głosem po meczu Polaków. "Najlepszy polski piłkarz"

2 godzin temu
Reprezentacja Polski pokonała Albanię 2:1 w półfinale baraży o awans na MŚ 2026. Choć do przerwy prowadzili goście, po zmianie stron Biało-Czerwoni zdołali odwrócić losy spotkania dzięki trafieniom Roberta Lewandowskiego oraz Piotra Zielińskiego. W kadrze zadebiutował 17-letni Oskar Pietuszewski. Jak drugą połowę skomentowali użytkownicy portalu X.com?
W teorii Biało-Czerwoni przeważali w pierwszej części spotkania, ale w 42. minucie sprawy nabrały niespodziewanego obrotu. Po fatalnym kiksie Jana Bednarka do piłki dopadł Hoxha, który stuprocentową szansę zamienił na bramkę.


REKLAMA


Zobacz wideo Bitwa o prawa do Ligi Mistrzów. Do gry wchodzi platforma streamingowa


Rollercoaster na Narodowym
Po zmianie stron na murawie pojawił się Oskar Pietuszewski, o którego wejście apelowało wiele kibiców i dziennikarzy. Biało-Czerwoni w końcu dopięli swego. W 62. minucie dośrodkowanie z rzutu rożnego Sebastiana Szymańskiego uderzeniem głową wykończył Robert Lewandowski, dając remis. Dziesięć minut później Polacy wyszli na prowadzenie po pięknym uderzeniu zza pola karnego Piotra Zielińskiego.
Znakomite wykończenie stałego fragmentu gry przez kapitana reprezentacji Polski nie umknęło opinii publicznej. Choć zagranie Lewandowskiego można było potraktować na granicy faulu, sędzia Anthony Taylor uznał bramkę dającą nam remis. Zachowanie "Lewego" w polu karnym skomentował Szymon Janczyk na portalu "X.com". "(...) Poszedł w górę jak Ronaldo, kompletnie zdemolował obrońcę. Genialny gol, moment, po którym poznajesz topowego napastnika" - napisał dziennikarz.


Piękne trafienie Zielińskiego, które dało nam prowadzenie również zostało docenione przez użytkowników portalu. Dziennikarz Marcin Torz odniósł się w swoim wpisie do "starej gwardii" reprezentacji Polski. "PIOTR ZIELIŃSKI !! STARA GWARDIA NIE UMIERA!" - napisał.


Do "starej gwardii" odniósł się także komentator "Eleven Sports" Sebastian Chabiniak. "Stara gwardia zrobiła swoje. Lewandowski i Zieliński, tak jak cztery lata temu w barażu ze Szwecją. Obrona dziurawa, czasami więcej szczęścia niż rozumu. Ale połowa drogi za nimi. I znowu Szwecja!" - napisał na portalu X.com.


Solidny, dobry występ pomocnika Interu Mediolan niewątpliwie zasługiwał na wyróżnienie. "Zieliński obiektywnie najlepszy w tej chwili polski piłkarz " - napisał jeden z użytkowników.


"Jak trwoga to do liderów" - przypomniał Dawid Dobrasz, nawiązując do tego, kto zdobył bramki dla Polski w meczu decydującym o awansie na MŚ w Katarze.


Z bardzo dobrej strony w drugiej części spotkania pokazał się Pietuszewski. 17-latek kilkukrotnie był niemiłosiernie traktowany przez rywali, ale za każdym razem wracał do gry, nie dając za wygraną. "Największa póki co przyjemność z oglądania Pietuszewskiego w kadrze? Reprezentant Polski który nie dość, iż chętnie idzie w drybling to jeszcze umie dryblować" - napisał Paweł Grzywacz.


Polska bez Pietuszewskiego przegrywała 0:1. Po wejściu młodego piłkarza wynik spotkania uległ zmianie na naszą korzyść. "Mundial dalej w zasięgu, dzięki Oskar" - napisał Jakub Wierzbiński.


W 89. minucie Kristjan Asllani ostro potraktował wychodzącego na czystą pozycję skrzydłowego FC Porto. W opinii wielu było to zagranie zasługujące na pokazanie czerwonej kartki. Angielski sędzia zdecydował się pokazać Albańczykowi "tylko" żółty kartonik.
Idź do oryginalnego materiału