
Mistrzostwa Świata 2026 to scena dla najlepszych piłkarzy globu — ale i dla takich, których droga do mundialu jest absolutnie wyjątkowa. Josue Duverger gra w Cosmos Koblenz, w piątej lidze Niemiec. Tommy Smith właśnie doznał spadku z Braintree Town, też z piątego poziomu w Anglii. Obaj jadą na mundial.
Duverger jest dziś rozpoznawany w sieci głównie przez pryzmat filmiku z 2021 roku — piłka powoli toczy się w kierunku jego bramki, a golkiper Haiti przepuszcza ją między nogami w meczu z Kanadą. Blisko 3,5 miliona wyświetleń. Zaczynał w Sportingu Lizbona, ale kariery tam nie zrobił — trafił przez kolejne etapy aż do regionalnej Oberligi w Niemczech. Tam w minionym sezonie zachował zaledwie trzy czyste konta, raz tracąc pięć goli w jednym spotkaniu. Jest powołany, bo Haiti po prostu ma bardzo mały wybór bramkarzy — w bazie TransferMarkt zarejestrowanych jest zaledwie czterech golkiperów z haitańskim obywatelstwem.
Tommy Smith to zupełnie inna historia — 36-latek ma ponad 300 meczów w MLS, lidze australijskiej i angielskim Championship, a na mundialu w 2010 roku był częścią historycznej Nowej Zelandii, która nie przegrała żadnego meczu grupowego. Przed tym sezonem trafił do Braintree Town — i ten nie poradził sobie w National League, kończąc przedostatni. Piłkarze nie dostali wynagrodzenia przez ostatni miesiąc. Smith zagrał w 17 z 46 spotkań, bo przeszkadzała mu kontuzja. Mimo to selekcjoner go powołał. — Mam teraz 36 lat i realistycznie rzecz biorąc, jako zawodnik mogę już nigdy nie znaleźć się w takiej sytuacji. Staram się mieć euforia z każdej chwili — powiedział w BBC.

4 dni temu




![Mundial 2026: Francja - Senegal. O której i gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/-/000MXFJCTH0IKD5M-C461.jpg)









