Trzy dni temu minęło 20 lat od chwili, gdy Polak pobiegł w finale na 100 metrów w ważnej imprezie. A tą były mistrzostwa Europy w Goeteborgu, Dariusz Kuć zajął w nim szóste miejsce. Teraz przed wielką szansą na to samo stanął Dominik Kopeć - mistrz Polski miał tego lata świetną formę, był w dwunastce rozstawionych sprinterów. A i stawka rywali w półfinale wcale nie przerażała, ta szansa była naprawdę spora. Przed ostatnią serią półfinałową Kopeć był pierwszym oczekującym. O jego przyszłości zdecydowały dwie setne sekundy.