Dwa ciosy w Rosję w ciągu dwóch dni. Udają, iż to ich nie boli

1 godzina temu
Ksenia Efremowa - zapamiętajcie to nazwisko. 16-latka właśnie wygrała Australian Open juniorek i jest najlepsza na świecie. To kolejny wyrzut sumienia rosyjskiego tenisa, bo Efremowa gra dziś dla Francji. Dlaczego zostawiła Rosję?
Rosja traci kolejne talenty w kobiecym tenisie. Tylko w ostatnich miesiącach Kamila Rachimowa, Maria Timofiejewa i Polina Kudermietowa zaczęły reprezentować Uzbekistan, Daria Kasatkina - Australię, a Anastazja Potapowa - Austrię. Wcześniej Kazachstan wybrały urodzone w Moskwie Jelena Rybakina i Julia Putincewa.

REKLAMA







Zobacz wideo Kamil Majchrzak o minionym sezonie. "Mam nadzieję, iż jeszcze sporo przede mną"



Dlaczego Rosjanki masowo opuszczają swój kraj? W grę wchodzi m.in. brak wsparcia finansowego, ale także sankcje nałożone na Rosję w związku z wojną w Ukrainie. Tenisistki miewają problemy z wizami, np. w lipcu 2023 do naszego kraju nie wpuszczono Wiery Zwonariowej, która przyleciała na turniej WTA w Warszawie. Pojawia się także kontekst olimpijski. Raz, iż Rosjanie na igrzyskach przez cały czas mogą startować jedynie jako sportowcy neutralni, a dwa, iż jak w przypadku każdego innego państwa obowiązują ich limity tenisistów w singlu i dlatego część zawodniczek widzi szansę w nowej reprezentacji na wymarzony występ olimpijski. Ponadto z uwagi na specyfikę polityczno-historyczną Rosji sportowcy z tego rejonu świata miewają różne korzenie, z czego niekiedy korzystają - np. rodzina Rachimowej pochodzi właśnie z Uzbekistanu. Osobny przypadek dotyczy Kasatkiny, która z uwagi na swoje antywojenne wypowiedzi i orientację seksualną od lat już nie pojawiła się w ojczyźnie.
Prezes Rosyjskiej Federacji Tenisowej Szamil Tarpiszczew za każdym razem uspokaja, iż tenisistki zmieniające obywatelstwo to "żadna strata". Rosjanie nie płakali w 2019 roku, gdy Rybakina wybierała Kazachów, ale po niedawnym triumfie tenisistki w Australian Open coraz mocniej żałują, iż nie gra dla ojczyzny. Czy podobnie będzie za moment z Ksenią Efremową?
Nie tylko Rybakina
16-latka reprezentująca Francję dzień po triumfie Rybakiny w Melbourne zwyciężyła w Australian Open w kategorii juniorek. To jej największy sukces w dotychczasowej karierze. Efremowa została drugą po Virgine Razzano (1999) francuską mistrzynią w Australii na poziomie juniorskim w singlu. Jest w tej chwili liderką światowego rankingu Międzynarodowej Federacji Tenisowej (ITF) wśród dziewcząt.






W listopadzie Ksenia Efremowa wraz z koleżankami z drużyny narodowej dotarła do finału juniorskiego Billie Jean King Cup. Przegrały dopiero z Amerykankami, a w półfinale pokonały Polki 3:0. Nowa mistrzyni Australian Open wśród juniorek okazała się lepsza od Oliwii Sybickiej 6:4, 6:3. Sybicka jest w wieku Efremowej, a w grudniu została stypendystką programu fundacji Igi Świątek jako jedna z pięciorga młodych sportowców.



Zaplanowana kariera
W 2019 roku Efremowa wraz z rodziną wyjechała do Francji. Jej matka, Julia (z domu Worobiowa), to była rosyjska tenisistka, najwyżej - w listopadzie 2005 - na 285. pozycji w rankingu WTA. Wraz z dziećmi zamieszkała w Nicei, zaledwie 20 km od słynnej Akademii Patricka Mouratoglou, byłego trenera Sereny Williams. Ksenia zaczęła grać w tenisa w wieku trzech lat, a z Rosji wyjechała siedem lat później, bo dopiero wtedy mogła zostać objęta wsparciem fundacji Mouratoglou (Champ'Seed), która pomaga rodzinom bardzo utalentowanych dzieci. Jej trenerem jest do dziś członek akademii, Francuz Pierre Debrosse, były szkoleniowiec m.in. Anastazji Pawluczenkowej.


W wieku 13 lat Ksenia Efremowa wygrała Puchar imienia Tima Essonne’a. To prestiżowe zawody dla nastolatków, rozgrywane od 40 lat. Zwyciężali tam m.in. Martina Hingis, Marketa Vondrousova, Zheng Qinwen, Linda Noskova, Rafael Nadal, Richard Gasquet oraz Andriej Rublow. Chwilę później triumfowała także w Tennis Europe Masters do lat 14 i dołączyła do grona byłych mistrzyń, jak m.in. Kim Clijsters, Belinda Bencic i Diana Sznajder.
We wrześniu 2023 Efremowa otrzymała francuskie obywatelstwo. - Dziś jest dla mnie bardzo szczególny dzień. Będę reprezentowała Francję na każdym turnieju i zawodach drużynowych. To wielki zaszczyt i zrobię wszystko, aby inni byli dumni - napisała nastolatka na Instagramie. Nie wiadomo, czy zmieniała miejsce zamieszkania z myślą także o paszporcie, czy wpływ na to wszystko miała wojna, która w lutym 2022 wybuchła w Ukrainie. Tenisistka ani jej mama dotąd nie wypowiadały się na ten temat.






Efremowa ma wszystko, by być wielką tenisistką
Trzy miesiące przed Efremową Rosję na Francję zamieniła 25-letnia Warwara Graczowa, w tej chwili 73. rakieta świata. Graczowa nigdy nie była wyżej niż 39. w rankingu WTA, a Efremowa mimo młodego wieku już jest 590. w dorosłym zestawieniu. W singlu zdążyła wygrać cztery turnieje niższej rangi ITF, pierwszy w wieku 14 lat, dzięki czemu została najmłodszą mistrzynią na tym poziomie od 20 lat. Sukcesów miałaby jeszcze więcej, gdyby nie pół roku przerwy w startach z powodu kontuzji łokcia. Eksperci wróżą Kseni wielką karierę, a wsparcie ze strony matki i otoczenia Mouratoglou może przynieść wymierny efekt.



Po finale w Melbourne 16-latka, jeszcze na korcie, nawiązała połączenie wideo ze swoją mamą, która była wtedy we Francji. - To zawsze jest pewnego rodzaju tradycja - gdy wygrywam turniej, dzwonię do niej. choćby jeżeli śpi, to nie ma znaczenia. Chciałam ją obudzić dobrą nowiną - opowiadała mediom, śmiejąc się i jednocześnie płacząc. Efremowa sukces zadedykowała ojcu, który nigdy nie zamieszkał z rodziną w Nicei i zmarł pięć lat temu na raka. Jak na tak młody wiek Kseni, sporo wydarzyło się ostatnio w jej życiu: wyjazd z ojczyzny, śmierć ojca, zmiana obywatelstwa i pierwsze zawodowe osiągnięcia.


Wzorem do naśladowania dla Kseni Efremowej pozostaje Novak Djoković. Oglądała jego treningi w Australian Open, chce uczyć się od serbskiego mistrza. Miała także okazję trenować z innym byłym liderem rankingu, Daniiłem Miedwiediewem. Ten jako nastolatek również wyjechał z Rosji do Francji szkolić się, ale nie zmienił obywatelstwa. We francuskim Cannes od kilku lat mieszka z kolei Mirra Andriejewa - najwyżej sklasyfikowana w tej chwili rosyjska tenisistka (7. WTA). 18-latka nieraz zapewniała, iż nie zmieni paszportu. Rybakina, Efremowa, Andriejewa - tego tenisowa Rosja mogłaby już nie przeżyć.
Idź do oryginalnego materiału