
Arka Gdynia stoi przed poważnymi zmianami w strukturach. Veljko Nikitović prawdopodobnie trafi do Motoru Lublin, a jego następcą może zostać Paweł Tomczyk — w tej chwili dyrektor sportowy Korony Kielce.
Zbigniew Jakubas z Motoru Lublin nie kryje, iż sprawa pozyskania Nikitovicia jest praktycznie przesądzona — klub ma już podobno rozmawiać z dyrektorem sportowym o nadchodzącej kampanii. To naturalnie nie spodobało się Arce, która walczy o utrzymanie w Ekstraklasie i nie chce tracić ważnego człowieka w strukturach.
Prezes Arki Wojciech Pertkiewicz przyznał, iż klub prowadzi rozmowy z innymi kandydatami. — Kontrakt ma istotny do 30 czerwca i jest opcja, iż będziemy dalej współpracować. Tu jednak piłka jest po stronie dyrektora, który musi poukładać pewne tematy pozasportowe. Ale skoro nic nie jest pewne, to równolegle rozmawiamy z innymi kandydatami na stanowisko dyrektora sportowego — powiedział Pertkiewicz, dając do zrozumienia, iż sprawa powinna rozstrzygnąć się jeszcze w kwietniu.
Tomczyk z Korony na celowniku Arki
Maciej Decowski-Niemiec ustalił, iż kandydatem do objęcia stanowiska dyrektora sportowego w Gdyni jest Paweł Tomczyk z Korony Kielce. Rozmowy są już prowadzone. Co ciekawe, sama Korona ma z kolei pozyskać Pawła Golańskiego jako nowego dyrektora sportowego — co utorowałoby Tomczykowi drogę do Arki.

1 godzina temu














