Duże osłabienie Szwedów! Obrońca nie zagra z Polską

6 dni temu

Przed reprezentacją Polski ostatni krok w kierunku mistrzostw świata. Podopieczni Jana Urbana zagrają o wyjazd na mundial z reprezentacją Szwecji, która walczy z wieloma problemami kadrowymi. Już podczas marcowego zgrupowania doszedł jej kolejny. W meczu z Ukrainą kontuzji doznał Isak Hien, który musiał przedwcześnie opuścić boisko. Szwedzki związek poinformował już, iż obrońca nie będzie mógł zagrać w spotkaniu z Polską.

Podczas gdy Polacy rywalizowali na PGE Narodowym z Albanią, reprezentacja Szwecji mierzyła się w Walencji z Ukrainą. Kluczowym zawodnikiem tego meczu okazał się Viktor Gyokeres. Napastnik ustrzelił hat-tricka, za pomocą którego Szwedzi awansowali do finału baraży.

Isak Hien nie zagra z Polską

Do 37. minuty dobre spotkanie rozgrywał Isak Hien. Środkowy obrońca, występujący na co dzień u boku Nicoli Zalewskiego w Atalancie, był centralną częścią pięcioosobowego bloku defensywnego Szwedów. Jeszcze przed końcem pierwszej połowy musiał jednak opuścić plac gry. Przyczyną takiego obrotu spraw była kontuzja mięśnia uda.

– Na razie nie wygląda to zbyt dobrze dla Isaka. Zobaczymy, co będzie dalej – mówił po meczu z Ukrainą Graham Potter, mając nadzieję na szybki powrót swojego zawodnika do zdrowia.

Nawet jeżeli okaże się szybki, to nie na tyle, by mógł zagrać we wtorek z reprezentacją Polski. Szwedzka federacja poinformowała, iż 27-latek opuścił już zgrupowanie kadry. Potter zdecydował, iż nie dowoła nikogo w jego miejsce.

Isak Hien tvingas avbryta samlingen.

Läs mer: https://t.co/lPHMj6ZX0I pic.twitter.com/oybFRmti9u

— Svensk Fotboll (@svenskfotboll) March 28, 2026

To niewątpliwie duży cios dla naszych rywali, którzy i tak zmagają się z wieloma problemami. Z powodu kontuzji selekcjoner nie mógł powołać Alexandra Isaka czy Dejana Kulusevskiego.

– To obrońca uznany w Serie A. W reprezentacji, moim zdaniem, dopiero w czwartek pokazał pełnię swojego potencjału. Poza tym bywało różnie, popełniał dużo błędów, ale widać, iż w trójce środkowych obrońców na samym środku czuje się doskonale. Wygrywał wszystkie pojedynki. Jest bardzo dobry przede wszystkim pod kątem fizycznym. Jest szybki, silny, dzięki niemu defensywa może grać nieco wyżej – charakteryzował Hiena Marek Wadas na kanale WeszłoTV.

W czwartek obrońcę Atalanty zastąpił występujący w Celcie Vigo Carl Starfelt. To właśnie on najprawdopodobniej znajdzie się w podstawowym składzie na starcie z Polakami.

WIĘCEJ O BARAŻACH MŚ NA WESZŁO:

  • Leśnodorski chwali Urbana. „Nie bał się zaryzykować”
  • Szwed, który grał z Grabarą: Uważa się za najlepszego na świecie
  • Ukraińcy stracili mundial i pieniądze. Kradzież na zgrupowaniu

Fot. Newspix.pl

Idź do oryginalnego materiału