Mateusz Gamrot szykuje się do kolejnego występu w UFC, jednak tym razem okoliczności będą nieco inne niż zwykle. W rozmowie z Polsatem Sport „Gamer” zdradził, iż podczas gali UFC 327 zabraknie jednego z kluczowych członków jego sztabu.
Wszystkie walki UFC 327 obstawisz u bukmachera FORTUNA. Nowi użytkownicy na start otrzymają aż do 300 zł. Wystarczy, iż pierwszy kupon z kursem min. 2.5 obstawicie za 50 zł, za co otrzymacie 150 zł we freebetach. A to tylko jeden z wielu bonusów na start.
| TYP | KURSY | BUKMACHER |
| Mateusz Gamrot | 1.48 | FORTUNA |
| Esteban Ribovics | 2.48 | FORTUNA |
Zmiany w narożniku. Gamrot wyjaśnia sytuację
Polak tradycyjnie przygotowywał się do walki z Estebanem Ribovicsem w klubie American Top Team. Cały obóz przepracował pod okiem Mike’a Browna, jednak szkoleniowiec nie pojawi się przy oktagonie podczas samego pojedynku.
– Mike Brown leci do Japonii. Danny Sabatello broni tam swojego pasa RIZIN, który zdobył wcześniej. Ta walka już wcześniej była ustawiona, a ja wskoczyłem gdzieś tam w międzyczasie po prostu, a Mike jest trenerem nas obu, więc po prostu już od początku było powiedziane, iż leci z nim – ujawnił Gamrot.
Mimo to „Gamer” zachowuje spokój i podkreśla, iż brak Browna w narożniku nie stanowi dla niego problemu. najważniejsze przygotowania zostały wykonane, a wskazówki od trenera zostały przekazane.
– Ale nie ma najmniejszego problemu. Wiesz, ja z Mikiem zrobiłem cały okres przygotowawczy. Przekazał mi swoje numery i swoją koncepcję na tą walkę. Mam Borysa, w którego wierzę najbardziej. On jest ze mną, on wierzy we mnie i to mi w zupełności wystarczy.
Obecność Borysa Mańkowskiego w narożniku to dla Gamrota duży komfort. Panowie znają się od lat i wielokrotnie współpracowali przy okazji przygotowań oraz walk.
Już niedługo przekonamy się, czy zmiany w sztabie wpłyną na dyspozycję „Gamera”. Jedno jest pewne – Polak pozostaje pewny siebie i gotowy na kolejne wyzwanie w oktagonie.

4 godzin temu
















