W niedzielę kończą się Zimowe Igrzyska Paralimpijskie w Mediolanie, które trwały od 6 marca. Do tej pory Polska zdobyła tylko jeden medal - wywalczył go Michał Gołaś (wraz z przewodnikiem Kacprem Walasem), zajmując trzecie miejsce w alpejskim slalomie gigancie. To był pierwszy medal Polaków na igrzyskach od ośmiu lat. - Gdyby nie ten błąd, mielibyśmy złoto - mówił Gołaś w wywiadzie. Polak miał szansę na drugi krążek przy okazji niedzielnej rywalizacji w slalomie.
REKLAMA
Zobacz wideo Stare sanki, Snoop z pierogiem, aferki. Niezwykłe igrzyska dla Polski!
Drugie srebro Gołasia i Walasa na Igrzyskach Paralimpijskich
Pierwszy przejazd Gołasia był fantastyczny - Polak prowadził z przewagą 0,57 s nad Włochem Giacomo Bertagnollim i 0,94 s nad Kanadyjczykiem Kalle Ericssonem.
- Nie możemy myśleć, iż jesteśmy pierwsi. To dopiero połowa zawodów. Zamierzamy wmówić sobie, iż jesteśmy na czwartym miejscu i w drugim przejeździe pojechać, jakbyśmy desperacko walczyli o podium. Nie ma kalkulacji - tłumaczył Walas, cytowany przez Polski Komitet Paralimpijski. - Prowadziliśmy już po pierwszych przejazdach, choć nie na zawodach takiej rangi, jak igrzyska, więc presja nas nie zje - dodał Gołaś.
Niestety upragnionego złota nie udało się zdobyć. Gołaś miał 0,68 s przewagi po pierwszym pomiarze, ale przy drugim przewaga już stopniała do 0,22 s. Ostatecznie Gołaś i Walas dojechali na drugim miejscu z czasem 1:29.56 - strata do Bertagnolliego wyniosła 0,27 s. To był pierwszy srebrny medal Polski w narciarstwie alpejskim podczas Zimowych Igrzysk Paralimpijskich.
- Matko, to jest jazda na medal. Mamy srebro, mamy swój wielki dzień. Brawo Polacy, veni vidi vici - mówili komentatorzy TVP Sport.
Zobacz też: Zdobył złoty medal na igrzyskach. Zadedykował go Putinowi
o ile nie dojdzie do żadnych zmian, to Polska uplasuje się na 21. miejscu w końcowej klasyfikacji medalowej podczas Zimowych Igrzysk Paralimpijskich w Mediolanie. W czołowej trójce znajdują się Chiny (43 medale, w tym 15 złotych), USA (23 medale i 12 złotych) oraz Rosja (12 medali, osiem złotych).

1 godzina temu