Draymond Green z drużyny Warriors krytykuje Knicks po kontrowersyjnym uścisku Justina Grasso

12 godzin temu
Zdjęcie: Draymond Green z drużyny Warriors krytykuje Knicks po kontrowersyjnym uścisku Justina Grasso


Główny trener New York Knicks Mike Brown i Draymond Green niedawno uściskali się, co teraz słychać na całym świecie.

Biorąc pod uwagę, iż napastnik Golden State Warriors stoczył kilka ciągłych potyczek z Knicks – zwłaszcza z Karlem-Anthonym Townsem – krążyły doniesienia, które sugerowały, iż uścisk Browna z Greenem po niedawnym meczu nie został dobrze przyjęty w Nowym Jorku.

Draymonda Greena w swoim podcaście odpowiedział na tę tezę.

Draymond odpowiada ogniem

Zaczęło się od rzekomego brutalnego faulu.

„Numer jeden: koszykówka” – powiedział Green. „Zostaniesz sfaulowany. Po drugie, to nie był mocny faul. A jeżeli to był ciężki faul, Karl-Anthony Towns powinien był wstać i się bronić. Nie zrobił tego, ponieważ nie był to mocny faul, lub nie zrobił tego, bo być może z innych powodów. Niemniej jednak tego nie zrobił. „

Więcej Knicksów: Knicks przewidywał, iż w ramach hitowego kontraktu Karla-Anthony’ego Townsa zamieni się na „sicko”.

To, co jest, a co nie jest ciężkim faulem, jest zawsze dyskusyjne. Green znalazł się w trudnej sytuacji za popełnienie mocnych fauli uznawanych za rażące, ale to nie była jedna z takich sytuacji. Green nie został ukarany.

Wracając więc do głównego problemu…

„Mike Brown i ja wygraliśmy razem wiele mistrzostw i dużo współpracowaliśmy” – dodał Green. „Ten związek jest, jaki jest. Nie zmieni się, bo jest zbudowany. To nie jest związek dziedziczony. To dwoje ludzi, którzy poświęcili czas na zbudowanie tego związku. Mike Brown był na moim ślubie. Był na moim ślubie, kiedy wyszłam za mąż.”

Brown dołączył do sztabu Warriors po okresie spędzonym w Cleveland Cavaliers. Przez kilka sezonów był zastępcą głównego trenera Steve’a Kerra. W 2022 roku odszedł do Sacramento Kings.

Więcej NBA: Jalen Brunson zastanawia się nad czasem spędzonym w Nowym Jorku i tym, co to znaczy być starterem All-Star

Podobnie jak większość graczy na wszystkich poziomach, trenerzy i zawodnicy nie chowają urazy ani nie traktują rywalizacji zbyt poważnie, gdy wszystko jest już powiedziane i zakończone. Jak zauważył Green, był blisko z Brownem na długo przed tym, zanim został głównym trenerem nowojorskiej drużyny koszykówki. Tej więzi nie da się rozbić przez rzekomy mocny faul.

Więcej NBA:

Idź do oryginalnego materiału