AS Roma walczy o to, by w przyszłym sezonie rywalizować w Lidze Mistrzów. Zespół Gian Piero Gasperiniego zajmuje piąte miejsce w lidze włoskiej z 39 punktami i tylko przez gorszy bilans bramkowy jest poza czołową czwórką. Poza tym Roma jest w grze o czołową ósemkę fazy ligowej Ligi Europy. Wiadomo już, iż Roma skończyła rywalizację w Pucharze Włoch, ponieważ przegrała 2:3 z Torino w 1/8 finału tych rozgrywek. Jan Ziółkowski rozpoczął to spotkanie w wyjściowym składzie, ale zszedł z boiska w przerwie. W jego miejsce wszedł Evan Ndicka.
REKLAMA
Zobacz wideo Oskar Pietuszewski to polski Yamal? Żelazny: Trochę właśnie zapominamy, iż to jest dzieciak
Włosi bezlitośni dla Polaka. "W nieprzemyślany sposób"
Włoskie media były bardzo krytyczne przy ocenie występu Ziółkowskiego. Dziennikarze zwracają uwagę na zachowanie Polaka przy golu dla Torino. "Ponownie zagrał w centrum obrony, ale tym razem jego podejście było fatalne. Nie udało mu się zagrać piłki głową i uratował go kolega z drużyny. Przy bramce rywali najpierw odbił piłkę, a potem ruszył zbyt późno. Tak późno, iż w przerwie został w szatni" - pisał portal ilromanista.eu.
"Pozostawił zbyt dużo miejsca Che Adamsowi przy bramce, został odrzucony i zastąpiony" - czytamy w serwisie calciomercato.com. "W nieprzemyślany sposób odbił strzał Adamsa, który pokonał bramkarza Romy. Giovanni Simeone sprawiał, ze Polak kręcił się w kółko" - tak o występie Ziółkowskiego pisał włoski Eurosport.
"Dobrze się ustawiał, ale przez cały czas był zbyt kruchy" - odnotowuje oggisportnotizie.it. "Polak musi się pozbyć wielu niedociągnięć i uważać zwłaszcza wtedy, gdy przeciwnik rusza za jego plecami. Robi to z trudem przez 30 minut, co widać wyraźnie, gdy nie utrzymuje linii spalonego przy próbie Simeone, którą udaremnił Daniele Ghilardi. Z jego wybicia rodzi się bramka dla Torino" - pisze leggo.it.
Boniek mówi wprost ws. Ziółkowskiego. "Musi się więcej pokazywać"
Zbigniew Boniek zwraca uwagę na to, iż Ziółkowski jest czwartym obrońcą w hierarchii Romy. Przed nim jest Gianluca Mancini, Mario Hermoso i Evan Ndicka.
Zobacz też: Dramat Romy! Ziółkowski zszedł i się zaczęło. Dwa gole w siedem minut
- Polak dostaje swoje szanse i będzie je dostawał. o ile teraz będzie dobrze grał, to jeszcze bardziej zbliży się do pierwszego składu. Czasami jego postawa wygląda bardzo dobrze, czasami robi jakieś błędy. Roma to nie jest klub, do którego jedziesz po naukę, tylko musisz w nim od razu pokazywać swoją wartość. Janek musi poprawić przede wszystkim grę w fazie posiadania piłki. Musi się więcej pokazywać, brać większą odpowiedzialność na siebie, gdy zespół wychodzi z piłką do przodu - mówił Zbigniew Boniek, były prezes PZPN.
Roma będzie miała okazję do szybkiego rewanżu na Torino, bo w niedzielę o godz. 18:00 zagra z tym zespołem w ramach rozgrywek Serie A.

2 godzin temu







