Za półtora miesiąca mają zostać podjęte ostateczne decyzje w sprawie kalendarza Formuły 1 na sezon 2026. Szef F1 jasno mówi, co jest możliwe po odwołaniu ostatnich rund.
Sytuacja militarna na Bliskim Wschodzie przez cały czas jest daleka od idealnej. Skutkuje to odwoływaniem kolejnych aktywności sportowych w tamtym regionie. Wczoraj swój kalendarz oficjalnie zmodyfikowała seria Roberta Kubicy – WEC. Odwołane zostały wyścigi na Bliskim Wschodzie, a zamiast nich będziemy mieli rundy w Europie.
Podobny los być może czeka dwa ostatnie wyścigi sezonu Formuły 1 – GP Kataru i GP Abu Zabi. Szef serii, Stefano Domenicali, przyznaje, iż decyzja w tej sprawie zostanie podjęta najpóźniej jak się da.
“Jesteśmy w kontakcie ze wszystkimi innymi seriami. Wiem, iż WEC ogłosiło, iż zostaje w Europie. Sposób w jaki my jesteśmy skonstruowani sprawia, iż damy sobie maksymalny możliwy czas na ocenienie rozwoju sytuacji. Podejmiemy decyzję we adekwatnym czasem – ale nie przed połową września. Póki co dla nas wyścigi w Katarze i Abu Zabi są potwierdzone” – mówi Stefano Domenicali, cytowany przez Autosport.com.
“Swoją drogą, oba wyścigi mają już wyprzedane bilety. To niesamowity znak tego, jak ten sport jest ważniejszy od problemu, z którym walczy ten świat. Ale oczywiście o ile sytuacja się nie wyklaruje przed wrześniem, podejmiemy odpowiednią decyzję” – dodaje szef F1.
Jednocześnie potwierdza on, iż o ile nie uda się rozegrać rund w Katarze i Abu Zabi, wówczas znalezione zostanie zastępstwo – w Europie.
“Są pewne możliwości na stole, ale myślę, iż to nie jest adekwatny czas by coś obiecywać lub zakładać. Taka jest sytuacja na dziś. choćby o ile trzeba będzie odwołać wyścigi, co mam nadzieję się nie stanie, wówczas sezon zakończymy w Europie” – mówi Domenicali.
Wśród torów, które są brane pod uwagę, mamy przede wszystkim Imolę, ale również Turcja oraz Portugalia, które będą w kalendarzu w przyszłych sezonach.
“Patrząc na statystyczną temperaturę w Europie na początku grudnia, jest cieplej niż w Las Vegas gdy się ścigamy. Oczywiście nie da się przewidzieć pogody, ale mogę zagwarantować, iż nie będzie dodatkowego wyścigu w USA. Była możliwość dwóch wyścigów w Las Vegas, ale nie chcemy umniejszać reputacji tego wyścigu. Musielibyśmy też rywalizować z NFL” – mówi Domenicali.
Na podstawie: Autosport.com

2 godzin temu













