fot. FC PortoTo jak gwałtownie Pietuszewski zaskarbił sobie sympatię fanów FC Porto, a także miejsce w pierwszym składzie zaskoczyło chyba największych optymistów.
17-letni skrzydłowy niemal momentalnie wszedł z buta do pierwszej drużyny. Najpierw dostawał szanse z ławki, a teraz jest ważnym punktem drużyny trenera Farioliego.
W ubiegłym meczu Moreirense Pietuszewski ponownie pokazał się ze świetnej strony. Polak zdobył gola w tym spotkaniu i miał kilka okazji na podwyższenie wyniku.
Kibice Smoków, jak i polscy fani mogli jednak najeść się strachu, ponieważ 17-latek opuścił przedwcześnie murawę. Wielu spekulowało, iż doznał on urazu mięsniowego.
Farioli rozwiewa wątpliwości
🇵🇱 OSKAR PIETUSZEWSKI i jego 5️⃣ ostatnich meczów:
vs. Moreirense | 1 gol ⚽️ | 56 minut
vs. Benfica | 1 gol ⚽️ | 64 minuty
vs. Sporting | 19 minut
vs. Arouca | 1 gol ⚽️ | 62 minuty
vs. Rio Ave | 1 asysta 🅰️ | 65 minut
Talent czystej wody.
Ostatecznie Smoki zwyciężyły spotkanie wynikiem 3:0 i umocniły się na pozycji lidera. Ekipa z Porto wykorzystała potknięcie Sportingu, który tylko zremisował swoje spotkanie.
Farioli po meczu został zapytany o stan zdrowia Pietuszewskiego i powód opuszczenia przez niego boiska. Jak się okazało, nie była to żadna poważna kontuzja.
Trener Porto poinformował, iż Pietuszewski zmagał się z infekcją wirusową i dopadły go problemy żołądkowe. W tej sytuacji Włoch zdecydował się zdjąć go z boiska.
Szansa na poprawę dorobku strzeleckiego młodej gwiazdy Porto przyjdzie już niedługo. W najbliższą niedzielę Smoki zmierzą się w wyjazdowym meczu z Bragą.

1 godzina temu













