Dni Arbeloi są policzone. Siła przyjaźni w Realu wygasła

4 godzin temu

Czarne chmury zbierają się nad głową Alvaro Arbeloi. Real pod jego wodzą skończy sezon bez trofeum, a jakby tego było mało, w szatni na Bernabeu nie brakuje kwasów. Jak informuje The Athletic, niezadowolenie wśród w szeregach Królewskich wzbudzają decyzje trenera, którego dni w Madrycie i tak wydają się być już policzone.

La Liga? Przegrana. Puchar Króla? Też. Liga Mistrzów? Nie inaczej. Real drugi sezon z rzędu nie dołoży do swojej okazałej gabloty żadnego istotnego trofeum. Odpowiedzialność za ten stan rzeczy w głównej mierze ponosi Alvaro Arbeloa, który przejął Królewskich w styczniu po nieoczekiwanej dymisji Xabiego Alonso. Z Arbeloą na ławce, Los Blancos zawiedli na wszystkich trzech frontach.

Rozczarowujące wyniki na boisku negatywnie wpływają na atmosferę w naszpikowanej gwiazdami szatni. Swoje pięć groszy w tym temacie dorzuca 43-letni szkoleniowiec, którego decyzje personalne wzbudzają napięcie.

Jak ujawnił dziennikarz The Athletic Guillermo Rai, Arbeloa ma na pieńku z kilkoma zawodnikami. Jednym z nich jest Dani Carvajal, żywa legenda Realu. Kontrakt reprezentanta Hiszpanii wygasa w czerwcu tego roku i nie wiadomo, czy zostanie przedłużony, zwłaszcza, iż Carvajal stracił miejsce w podstawowym składzie i częściej niż występować na boisku, przesiaduje na ławce rezerwowych.

Dni Arbeloi są policzone. Siła przyjaźni w Realu wygasła

W ubiegłym tygodniu doszło do spięcia między trenerem a kapitanem Danim Carvajalem, po tym jak szkoleniowiec został zapytany o brak minut prawego obrońcy po zeszłotygodniowym zwycięstwie 2:1 z Alavés. Choć na kolejnej konferencji prasowej Arbeloa publicznie chwalił Carvajala i zostawił otwartą furtkę do przedłużenia kontraktu – umowa 34-latka wygasa w czerwcu – to w piątkowy wieczór zawodnik ponownie zasiadł na ławce rezerwowych – czytamy w cytowanym źródle.

With no major trophies realistically within reach for Real Madrid this season, the unease behind the scenes is palpable.

While some senior players including Vinicius Junior have publicly backed coach Alvaro Arbeloa, there has been a longer-standing disconnect with a core group… pic.twitter.com/9LqAivbpKN

— The Athletic | Football (@TheAthleticFC) April 27, 2026

Nie tylko Carvajal miał pretensje do niego po meczu z Betisem. Miał je również Dani Ceballos, który znalazł się poza szeroką kadrową na spotkanie ze swoim byłym klubem. Arbeloa tłumaczył potem, iż była to decyzja „czysto techniczna”.

Podczas gdy część doświadczonych graczy, w tym Vinícius Júnior, publicznie udzieliła wsparcia trenerowi, od dłuższego czasu zauważalny jest brak porozumienia z trzonem grupy hiszpańskich zawodników. Liczne źródła zbliżone do tej grupy opisują poczucie, iż gracze ci nie są traktowani tak sprawiedliwie jak pozostali – podsumował Rai.

Arbeloi, w przeciwieństwie do choćby Zidane’a czy Ancelottiego, ewidentnie brakuje swobody w zarządzaniu tak kapryśną kadrą. To jednak nie jego jedyny problem, bo niedługo może zacząć się pakować. W erze Florentino Pereza żaden trener, który zakończył sezon bez trofeum, nie przetrwał na ławce do kolejnych rozgrywek.

CZYTAJ WIĘCEJ O HISZPAŃSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:

  • Xavi marzył o głośnym powrocie do Barcy. Nie chodzi o Messiego
  • Endrick na celowniku klubu z Premier League
  • Media: Real Madryt nawiązał kontakty z mistrzem świata

Fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału