Niedawno w Ukrainie zrobiło się głośno, gdy Serhij Rebrow pominął Andrija Łunina z Realu Madryt. Selekcjoner nie powołał go na marcowe baraże o awans na mistrzostwa świata. W kadrze znalazło się trzech bramkarzy: Anatolij Trubin (Benfica), Dmytro Riznik (Szachtar) i Rusłan Neszczeret (Dynamo). "Serwis sport.ua donosi, iż to selekcjoner miał zablokować bramkarzowi Królewskich drogę do reprezentacji Ukrainy. 'Według źródła, nieobecność Łunina była spowodowana pozycją trenera Serhija Rebrowa' - czytamy" - informowaliśmy na łamach Sport.pl.
REKLAMA
Zobacz wideo Oskar Pietuszewski i jego "odpały"! "Kopiował Zlatana"
Ukraiński związek tłumaczy się z decyzji. Czy piłkarz ma konflikt z selekcjonerem?
W ukraińskich mediach pojawiły się informacje, iż jest to pokłosie konfliktu, a Rebrow miał zdenerwować się na gwiazdę. Zdaniem dziennikarzy poszło o sytuację z ubiegłego roku. "Łunin odmówił powołania do reprezentacji, jeżeli nie zostanie mu zagwarantowana rola pierwszego bramkarza. To bardzo rozdrażniło Rebrowa, który postanowił nie powoływać Łunina" - relacjonowano.
Teraz Ukraińska Federacja Piłki Nożnej poinformowała, dlaczego Rebrow nie powołał Łunina do reprezentacji Ukrainy. "Według wiarygodnego źródła The Athletic, UAF poinformowało, iż skład „niebiesko-żółtych" został utworzony dwa tygodnie przed meczem ze Szwecją, a w tym czasie bramkarz Realu nie miał żadnego regularnego treningu i prawie nie pojawiał się na boisku" - pisze sport.ua.
Zobacz też: Trudny czas dla Kacpra Urbańskiego. "Musi wyrzucić"
Ponadto związek miał podkreślić, iż między Rebrowem a Łuninem nie ma konfliktu. "Reprezentacja uważnie śledzi postępy 27-letniego zawodnika, który pozostaje opcją na wzmocnienie drużyny w przyszłych meczach" - czytamy.
Ukraina jest potencjalnym rywalem Polski w barażach o awans na mundial 2026 w USA, Kanadzie oraz Meksyku. Biało-Czerwoni najpierw zmierzą się z Albanią na PGE Narodowym 26 marca. jeżeli wygrają, awansują do finału baraży, gdzie czekać będzie wygrany meczu Ukraina - Szwecja.

2 godzin temu















