Fot. Paweł JerzmanowskiJagiellonia Białystok ponownie ruszyła po skrzydłowego z rynku krajowego. Tym razem jej uwagę przykuł Kajetan Szmyt z Zagłębie Lubin. Jak ustalił Paweł Gołaszewski z tygodnika Piłka Nożna, klauzula wykupu w kontrakcie 23-latka jest niższa, niż pierwotnie zakładano, i wynosi 700 tysięcy euro.
To nie jest nowy wątek przy Słonecznej. Jagiellonia Białystok interesowała się Szmytem już wcześniej, ale wówczas ofensywny zawodnik wybrał ofertę z Lubina, gdzie zaproponowano mu korzystniejsze warunki finansowe. Teraz sytuacja uległa zmianie.
23-latek najwyraźniej doszedł do wniosku, iż to właśnie Białystok może być miejscem, w którym wykona kolejny krok w rozwoju sportowym. Gołaszewski jako pierwszy poinformował, iż temat transferu wrócił „ze zdwojoną mocą”, a negocjacje wyraźnie przyspieszyły.
Rekord coraz bliżej
Jeśli transakcja dojdzie do skutku, Jagiellonia ustanowi nowy rekord transferowy w swojej historii. Co istotne, ostateczna kwota będzie nieco niższa od tej, o której mówiło się wcześniej. Zamiast 800 tysięcy euro, klauzula wykupu ma wynosić dokładnie 700 tysięcy.
Liczby i kontekst sportowy
Od momentu dołączenia do Zagłębia Szmyt rozegrał 39 spotkań, w których zdobył trzy bramki i zanotował cztery asysty. W bieżącym sezonie ligowym Leszek Ojrzyński aż jedenaście razy desygnował go do gry w wyjściowym składzie.
Jagiellonia jest tej zimy bardzo aktywna na rynku transferowym. Do zespołu dołączyli już Matías Nahuel, Guilherme Montóia, Apostolos Konstantopoulos oraz Samed Baždar.
Transfer Szmyta byłby kolejnym sygnałem, iż mistrz Polski nie zamierza ograniczać się wyłącznie do uzupełnień składu, ale realnie wzmacnia najważniejsze pozycje z myślą o walce na kilku frontach.

2 godzin temu















