Moonfin Malesa Ostrów Wielkopolski już jest po pierwszym treningu w tym roku. Tym samym dołączyli oni do grona drużyn, które weszły w ostatnią fazę przygotowań do sezonu. Podczas jazd pojawili się tylko krajowi zawodnicy zespołu, a także były wychowanek klubu Sebastian Szostak. 22-latek w 2026 będzie ścigać się dla Krono-Plast Włókniarza Częstochowa.
Tor inny niż zawsze
Po przerwie zimowej największą zagadką jest zdecydowanie tor. Nigdy nie wiadomo jak będzie się zachowywał po tylu miesiącach. Ten w Ostrowie był jednak bardzo dobrze przygotowany, choć żużlowcy zauważyli pewne zmiany. -Tor w Ostrowie zmienił się diametralnie. Jeździ się inaczej, ale także kolor jest inny, bardziej czerwony – mówił Szostak dla infostrow.pl
Ze słowami kolegi zgodził się Jakub Krawczyk, który powraca do macierzystego klubu po dwóch latach w Betard Sparcie Wrocław. Wychowanek przeniósł się do Ostrowa na zasadzie wypożyczenia i na pozycji U4 zastąpi właśnie Szostaka. – Faktycznie jest inaczej niż do tej pory, ale co ważne, jeździ się po nim lepiej – przyznał.
Sprawią niespodziankę?
Podopieczni Tomasza Bajerskiego na papierze są w gronie kandydatów do awansu, ale zdecydowanie na pierwszym miejscu w tej klasyfikacji jest Abramczyk Polonia Bydgoszcz. To byłaby duża niespodzianka gdyby znów „Gryfom” nie udało się wywalczyć upragnionego miejsca w PGE Ekstralidze.
Ostrowianie natomiast mogą sprawić niespodziankę. W końcu w ich składzie oprócz Krawczyka znaleźli się również Tai Woffinden, Frederik Jakobsen, Chris Holder, czy Gleb Czugunow. Kadra seniorska daje nadzieje na dobry wynik w tym sezonie. Pierwszy mecz odjadą już w sobotę, 4 kwietnia. Ich rywalem będzie Hunters PSŻ Poznań.








