Deontay Wilder wraca na ring. Pogromca Artura Szpilki podpisał kontrakt na wielką walkę. W ostatnich tygodniach o „Bronze Bomberze” mówiło się głównie w kontekście starcia z Ołeksandrem Usykiem, ale ostatecznie negocjacje pomiędzy stroną amerykańską a ukraińską zakończyły się fiaskiem. Deontay Wilder jednak nie próżnował i w ekspresowym tempie dogadał się na inną walkę – równie ciężką gatunkowo. Jak w środę ogłosiła platforma streamingowa Netflix, Deontay Wilder skrzyżuje rękawice z debiutującym w kategorii ciężkiej Jaiem Opetaią. Pojedynek uświetni galę Fury vs.