Demolka w Ameryce, koniec po 55 minutach. Mistrzyni Miami Open za burtą

olimpiada.interia.pl 18 godzin temu

Noc z niedzieli na poniedziałek czasu polskiego okazała się bardzo szczęśliwa dla Diany Sznajder. Rosjanka i grająca z nią w duecie Mirra Andriejewa triumfowały w deblowych zmaganiach rangi WTA 1000 na Florydzie. 21-latka nie miała zbyt wiele czasu w świętowanie, bowiem już w środę musiała rozegrać swój pierwszy singlowy mecz podczas turnieju rangi "500" w Charleston. Wówczas poradziła sobie jeszcze z Poliną Kudiermietową, ale dzisiaj doznała bolesnej porażki - 2:6, 1:6 z Jekateriną Aleksandrową w zaledwie 55 minut.


Idź do oryginalnego materiału