W tenisowym świecie Anna Blinkowa kojarzona jest z jednym szczególnym wydarzeniem - w 2024 roku w Australian Open ograła trzecią wtedy w rankingu Jelenę Rybakinę, ale szczególna była wówczas końcówka. Musiały grać tie-breaka w trzeciej partii, po 16 meczbolach z obu stron Blinkowa wygrała go 22-20. Sytuacja się zmieniła, teraz - mająca już francuskie obywatelstwo Rosjanka - walczy o miejsce w kolejnym AO, jest "1" w turnieju WTA 125 w Courmayeur. Wywalczyła miejsce w 1/4 finału, czekała na rywalkę: albo rozstawioną z "5" Lisę Pigato, albo naszą Martynę Kubkę. Polka zdemolowała rywalkę 6:2, 6:1.