Debiutant skradł show, tuż po tym takie słowa. "Trzeba przyznać"
Zdjęcie: Maksymilian Granieczny (numer 18)
Zdecydowanie nie tak drugi mecz podczas tegorocznej edycji Memoriału Huberta Jerzego Wagnera wyobrażała sobie reprezentacja Polski. Drużyna Nikoli Grbicia uległa Brazylii 0:3 i skomplikowała sobie sprawę wygranej w turnieju. Mimo to spotkanie to miało swoje pozytywy, a dokładniej świetną postawę Maksymiliana Graniecznego. Młody libero doskonale radził sobie w obronie i trzymał przyjęcie. Tuż po meczu skomentował występ kadry i zdradził nastawienie przed najbliższym meczem.