Iga Świątek nie może uznać początku 2026 roku za udany. Po rozczarowujących wynikach na progu sezonu nasza najlepsza tenisistka postanowiła pożegnać się z trenerem Wimem Fissettem. Jest więc w ważnym punkcie swojej kariery. I zdecydowała, iż nie wystąpi w turnieju Billie Jean King Cup.
REKLAMA
Zobacz wideo Świątek sprzeciwia się rewolucji w tenisie. Sabalenka uważa inaczej
Dawid Celt o rezygnacji Igi Świątek
Raszynianka szuka najlepszej dla siebie drogi rozwiązania problemów, które niewątpliwe wystąpiły u niej w okresie 2026. Ćwierćfinały dużych imprez, w tym Australian Open, turnieju w Dosze, Indian Wells, a przede wszystkim odpadnięcie już w II rundzie turnieju w Miami po meczu z Magdą Linette sprowokowały Świątek do podjęcia radykalnych kroków. Takim niewątpliwie była decyzja o pożegnaniu z Wimem Fissettem. Trenerem, który doprowadził Polkę do triumfu w Wimbledonie w ubiegłym roku.
"Nie zagram w nadchodzącym turnieju kwalifikacyjnym Billie Jean King Cup w Gliwicach. Nie jest to dla mnie łatwe, bo granie w Polsce zawsze miało i ma dla mnie wyjątkowe znaczenie i wiem, iż wielu z Was czekało, żeby zobaczyć mnie na korcie. Ostatni czas jest dla mnie wymagający - zarówno sportowo, jak i pod względem zmian, które dzieją się wokół mnie. Czuję, iż potrzebuję chwili, żeby się zatrzymać, poukładać pewne rzeczy, a także skupić się na spokojnej, jakościowej pracy. Mam nadzieję, iż to rozumiecie" - napisała Iga Świątek na swoim Instagramie.
Decyzja 24-latki spotkała się z wyrozumiałością ze strony kapitana reprezentacji Polski podczas Billie Jean King Cup Dawida Celta.
- Na pewno szkoda. Bardzo nam zależało na tym, żeby Iga zagrała i robiliśmy wszystko z naszej strony, żeby ją przekonać. Starałem się jako kapitan pokazać jej trochę inną perspektywę tego występu. Szczerze mówiąc, nie jestem też jakoś bardzo zaskoczony, bo od około miesiąca prowadziliśmy rozmowy. Robiłem wszystko, żeby tę decyzję odwlec i żeby Iga wszystko spokojnie przemyślała. Liczyłem na to, iż ostatecznie uda się ją przekonać - powiedział w rozmowie z "Przeglądem Sportowym Onet".
- Jej priorytetem musi być w tej chwili znalezienie trenera, bo go nie ma, więc ciężko jest jej tak funkcjonować. Są zawodnicy, którzy potrzebują trochę spokoju i mogą jakiś czas dawać radę w takim układzie - mając sparingpartnera, trenera od przygotowania motorycznego, jednak myślę, iż Iga do tego grona nie należy. Ona potrzebuje mieć obok siebie trenera i dlatego robi w tej chwili wszystko, żeby go jak najszybciej zatrudnić - zaznaczył Celt.
Zobacz też: Sytuacja Hurkacza jest bardzo trudna. Czy z nowym trenerem będzie lepiej?
Wśród potencjalnych szkoleniowców Igi Świątek wymienia się przede wszystkim Francisco Roiga. To trener, który m.in. współpracuje z akademią Rafaela Nadala. A tak się składa, iż Świątek po porażce w Miami udała się na Majorkę właśnie do rzeczonej akademii, by tam przygotować się do gry na mączce.
Mecz Polska-Ukraina w Gliwicach zaplanowano na 10-11 kwietnia. W naszej kadrze na kwalifikacyjny turniej Billie Jean King Cup znalazły się następujące zawodniczki: Magda Linette, Maja Chwalińska, Katarzyna Kawa, Linda Klimovicova oraz Martyna Kubka.

1 godzina temu